Żużel. Co ze zdrowiem Pawlickiego po upadku? Lider Unii zabrał głos

18 godzin temu

Lider Unia Leszno, Piotr Pawlicki, upadł dziś na tor podczas finału MPPK w Gdańsku. Wychowanek „Byków” przekazał informacje o swoim stanie zdrowia.

Za Piotrem Pawlickim dobre zawody podczas finału MPPK. Lider Unia Leszno przez większość turnieju ciągnął swój zespół i utrzymywał go w czołówce stawki aż do samego końca. W dużej mierze dzięki jego postawie leszczyński klub po 21 wyścigach miał na koncie 19 punktów – dokładnie tyle samo co Betard Sparta Wrocław.

Aby rozstrzygnąć, która z drużyn sięgnie po brązowy medal, potrzebny był bieg dodatkowy. Oba zespoły wystawiły po jednym zawodniku – ze strony Byków był to Pawlicki, natomiast Spartanie postawili na Artioma Łagutę. Rywalizacja nie rozstrzygnęła się jednak na dystansie, ale tuż po starcie. Wychowanek Unii Leszno, gdy tylko taśma poszła w górę, ruszył do przodu, ale popełnił błąd i upadł na tor.

Choć sytuacja wyglądała groźnie, młodszy z braci Pawlickich po chwili samodzielnie wstał i udał się do parku maszyn. Po zawodach zawodnik częściowo uspokoił kibiców. – W biegu dodatkowym o brąz popełniłem błąd na starcie, przez który upadłem. Jestem mocno poobijany – napisał „Piter” w mediach społecznościowych.

Można więc powiedzieć, iż skończyło się stosunkowo szczęśliwie. Wszystko wskazuje na to, iż lider Unia Leszno będzie gotowy na inauguracyjny mecz ligowy z Włókniarz Częstochowa, który odbędzie się już 10 kwietnia. Wcześniej jednak Piotr Pawlicki wystartuje w turnieju o Złoty Kask w Opole, który – zgodnie z tradycją – zaplanowano na Poniedziałek Wielkanocny (6 kwietnia).

ZOBACZ TAKŻE:

Żużel. Cook wierzył w triumf od początku! Chce pobić wyczyn… Leigh Adamsa! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Zaskakujące wyznanie Kołodzieja! Chodzi o jego dalsze występy – PoBandzie – Portal Sportowy

Idź do oryginalnego materiału