Zmiana warty na tronie KSW? Buńczuczne zapowiedzi Yakymenko przed walką z Przybyszem

1 godzina temu
Zdjęcie: Zmiana-warty-na-tronie-KSW-Bunczuczne-zapowiedzi-Yakymenko-przed-walka-z-Przybyszem


Vitalii Yakymenko nie ukrywa ogromnej pewności siebie przed walką o mistrzowski pas KSW. Ukrainiec zapowiada, iż w Lubinie dojdzie do zmiany na tronie wagi koguciej.

W sobotę 21 lutego organizacja XTB KSW zawita do Lubina, gdzie odbędzie się gala z numerem 115. W walce wieczoru kibice zobaczą starcie o tytuł mistrza dywizji koguciej. Broniący pasa Sebastian Przybysz stanie naprzeciw Vitaliia Yakymenki — numeru dwa w oficjalnym rankingu kategorii.

Wszystkie walki KSW 115 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, iż pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TYPKURSYBUKMACHER
Sebastian Przybysz wygra walkę1.22FORTUNA
Vitalii Yakymenko wygra walkę4.30FORTUNA

Vitalii Yakymenko przed KSW 115: Król jest tutaj

W rozmowie z oficjalnym portalem KSW ukraiński pretendent dał jasno do zrozumienia, iż do Polski przyjeżdża po jedno – mistrzowski pas. Yakymenko podkreślił, iż już sam fakt otrzymania title shota w drugim występie dla federacji najlepiej świadczy o jego klasie sportowej:

W drugiej walce dla KSW biję się od razu w walce wieczoru o pas. To pokazuje mój poziom. To pokazuje też, iż jestem najlepszy w Europie. Król jest tutaj – buńczucznie zapowiedział Ukrainiec. – Przybysz walczy w KSW już długo. Jest doświadczonym, mocnym zawodnikiem, ale ja jestem nową falą. To będzie prawdziwie mocna bitwa.

Choć Yakymenko ma za sobą dopiero jeden pojedynek w okrągłej klatce, zrobił w nim ogromne wrażenie. We wrześniu efektownie rozprawił się z Rogério Bontorinem, kończąc doświadczonego Brazylijczyka w trzeciej rundzie. Dla wielu kibiców był to jasny sygnał, iż Ukrainiec może gwałtownie włączyć się do ścisłej czołówki dywizji.

Warto przypomnieć, iż Sebastian Przybysz pierwotnie liczył właśnie na konfrontację z Bontorinem. Los sprawił jednak, iż to Yakymenko przejął jego miejsce — i już w drugim występie stanie przed największym wyzwaniem w karierze.

Idź do oryginalnego materiału