FC Midtjylland może wykupić Miletę Rajovicia z Legii Warszawa za dwa miliony euro. Taka opcja znalazła się w umowie wypożyczenia napastnika. Duński klub ma ponadto pokrywać całe wynagrodzenie zawodnika, co dla Legii jest ważne już w trakcie bieżącego sezonu.
Szczegóły operacji podał Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl, a Transfery.info opisało je o 15:17. Samo wypożyczenie zostało już uzgodnione, natomiast nową informacją jest finansowy kształt porozumienia. Opcja wykupu nie gwarantuje transferu definitywnego, ale wyznacza jego cenę.
Legia może odzyskać znaczną część wydatku
Warszawski klub sprowadził Rajovicia z Watfordu za około trzy miliony euro. Był to jeden z najdroższych ruchów w historii Legii, dlatego ewentualne dwa miliony z Danii nie oznaczałyby pełnego zwrotu inwestycji. Ograniczyłyby jednak stratę, a przejęcie pensji przez Midtjylland od razu odciąża budżet płacowy.
Rajović zdążył rozegrać dla Legii 50 spotkań i zdobył dziesięć bramek. Liczby nie są katastrofalne, ale nie odpowiadają skali oczekiwań związanych z ceną oraz rolą podstawowego napastnika. Jeszcze 1 września sytuacja wyglądała znacznie mniej wygodnie, bo brakowało konkretnego chętnego na Duńczyka.
Powrót do Danii może pomóc napastnikowi
Midtjylland zna Rajovicia i środowisko, w którym wcześniej budował swoją pozycję. Dla piłkarza to logiczny kierunek: wraca do ligi, w której nie będzie potrzebował długiej adaptacji, a jednocześnie dostaje szansę na regularną grę. Dla Legii liczy się możliwość uporządkowania hierarchii w ataku.
W Warszawie problemem nie były wyłącznie suche statystyki. Rajović miewał mecze, w których dawał drużynie obecność w polu karnym, ale też długie fragmenty bez wpływu na grę. Po jednym z letnich spotkań Marek Papszun publicznie komentował kolejne występy napastnika.
Opcja na poziomie dwóch milionów euro jest kompromisem. Midtjylland nie musi podejmować ostatecznej decyzji przed sprawdzeniem zawodnika w praktyce, a Legia zachowuje szansę na znaczący wpływ po sezonie. najważniejsze będzie to, czy Rajović odbuduje skuteczność i wywalczy miejsce w podstawowym składzie.
Na dziś najbardziej konkretna korzyść dla Legii jest natychmiastowa: zwolnione miejsce w kadrze i pełne zdjęcie pensji z listy płac. Dopiero kolejne miesiące pokażą, czy wypożyczenie stanie się definitywnym transferem. jeżeli Duńczycy nie skorzystają z opcji, napastnik wróci do Warszawy z przez cały czas ważnym kontraktem.
Operacja ma również znaczenie przy planowaniu kolejnych transferów. Pełne pokrycie pensji Rajovicia tworzy Legii przestrzeń na nowego napastnika, natomiast ewentualny wykup da środki dopiero po spełnieniu warunków umowy. Klub nie może więc traktować dwóch milionów euro jako pieniędzy już zaksięgowanych. To potencjalny wpływ, uzależniony od formy zawodnika w Danii.
Dla kibiców kluczowa będzie regularność. Kilka dobrych miesięcy w Midtjylland może zamknąć temat, natomiast rola rezerwowego prawdopodobnie zniechęci Duńczyków do wykupu.
Źródło: Transfery.info, publikacja z 3 września 2026, godz. 15:17.

1 godzina temu













