Polski pięściarz przed Furym i Joshuą. Nietypowa klasyfikacja

1 dzień temu


Nietypowa klasyfikacja zawodników boksu kategorii ciężkiej. Polski pięściarz wyprzedził największe gwiazdy.

Damian Knyba coraz mocniej zaznacza swoją obecność na międzynarodowej scenie boksu zawodowego. Uwagę na niego zdążyło już zwrócić wiele czołowych mediów ze świata boksu, a choćby największe ikony pięściarstwa ostatnich lat. Mowa o między innymi byłym Mistrzu Świata, który przegrywał jedynie z fenomenalnym Oleksandrem Usykiem, czyli Tysonie Furym, który jest pod wrażeniem naszego rodaka.

Polski pięściarz wagi ciężkiej od dłuższego czasu buduje rekord i aktualnie obchodzi się bez żadnej porażki w boksie zawodowym. Konsekwentnie pnie się on w rankingach, a ostatnie miesiące w jego wykonaniu pokazują, iż nie jest już tylko ciekawostką z potencjałem, ale realnym zagrożeniem dla wielu czołowych zawodników w królewskiej dywizji.

Knyba znany jest przede wszystkim z bardzo dobrych warunków fizycznych. Wysoki, dysponujący nie tyle dużym, co wręcz gigantycznym zasięgiem ramion zawodnik potrafi narzucać rywalom swój styl, kontrolując dystans i stopniowo rozbijając przeciwników – najczęściej ciosami prostymi. Warto jednak odnotować, iż Polak wiele razy udowodnił, iż nie jest tylko punktującym olbrzymem, jak może się wielu zdawać, ale bokserem, który potrafi przyspieszyć i skończyć pojedynek przed czasem. Jego bilans zwycięstw przez nokaut robi coraz większe wrażenie, a rywale coraz częściej nie są w stanie dotrwać z nim do ostatniego gongu.

ZOBACZ TAKŻE: Gamrot i Błachowicz z powrotem w KSW? Martin Lewandowski zabrał głos

W swoich ostatnich występach Knyba mierzył się z bardziej doświadczonymi zawodnikami, co było wyraźnym sygnałem, iż jego obóz chce, aby ich podopieczny wypłynął na głęboką wodę. Mowa chociażby o starciach z Andrzejem Wawrzykiem, Marcinem Siwym czy Joeyem Dawejką. Co ciekawe, Knyba z całą trójką wygrał przed czasem, a najwięcej czasu spędził, dzieląc ring z Siwym, który ostatnio toczył pojedynek w PRIME SHOW MMA.

Nie jest tajemnicą, iż największy progres zrobił on chyba pod względem czytania zamiarów rywala. Stosunkowo jeszcze młody zawodnik sprawia wrażenie, jakby uczył się w trakcie walki, adaptując się do taktyki oraz stylu prezentowanych przez konkretnego przeciwnika.

Zdaje się, iż przed Damianem Knybą są teraz najważniejsze miesiące. Każda kolejna walka będzie coraz większym testem, a margines błędu będzie się zmniejszał. Jedno jest jednak pewne – Polak jest dziś na etapie, na którym przestaje być „prospektem”, a zaczyna być traktowany jak pełnoprawny gracz w poważnej stawce. jeżeli utrzyma obecne tempo rozwoju i dalej będzie wygrywał w przekonującym stylu, jego nazwisko może jeszcze nie raz pojawić się w kontekście dużych gal, a być może czekać go będzie świetlana przyszłość.

Polski pięściarz przed Furym, Joshuą i Wilderem

Już za 3 dni, czyli w najbliższą sobotę „Polski Husarz” stoczy kolejną walkę w swojej karierze. Mianowicie w Oberhausen, w Niemczech skrzyżuje rękawice z Agitem Kabayelem (26-0). Panowie zmierzą się w main evencie i niewątpliwie jeden z nich znacząco podwyższy swoje notowania, psując je temu drugiemu.

À propos notowań, to jest pewna ciekawa klasyfikacja, w której to właśnie Knyba jest najlepszy. Wygrywa choćby z takimi zawodnikami jak wspomniany Tyson Fury czy kończący karierę Anthony Joshua.

ZOBACZ TAKŻE: McGregor chce rewanżu z Mayweatherem Juniorem na gali UFC w Białym Domu

Mianowicie mowa o zasięgu, tj. rozpiętości ramion. W tejże kategorii zawodników wagi ciężkiej jest niekwestionowanym numerem 1, mając za plecami największe sławy.

Za dysponującym 218 centymetrów Damianem Knybą znajdują się ex aequo Efe Ajagba oraz Tyson Fury, którzy mogą pochwalić się wynikiem 216 cm. Poza podium uplasowali się Deontay Wilder (211cm), Lawrence Okolie (210cm) czy Anthony Joshua (208cm).

Wracającą do najbliższej szermierki na pięści Polaka, to na jej szali znajdować się będzie pas WBC Interim wagi ciężkiej. Warto odnotować, iż przed gabarytami zawodnik z nad Wisły Kabayela ostrzegł choćby Tyson Fury. Rywalizację Knyba kontra Kabayel obejrzeć będzie można w DAZN.

Idź do oryginalnego materiału