Jeśli jest jakiś zespół, który rozumie, jak ważne jest posiadanie dobrego rozgrywającego w rezerwie, to jest nim Green Bay Packers.
Przez ostatnie dwa sezony Packers mieli wysokiej jakości rezerwowego rozgrywającego w postaci Malika Willisa, który grał na wysokim poziomie zastępując kontuzjowanego Jordana Love.
Problem w tym, iż Willis grał na tak wysokim poziomie, iż zainteresowało go podjęcie pracy w wolnej agencji, co doprowadziło do jego odejścia do Miami Dolphins.
Teraz Packers mają problem z rezerwowym rozgrywającym, z mało inspirującymi opcjami, takimi jak Desmond Ridder i Kyle McCord, którzy siedzą za Love na wykresie głębi.
Jest rzeczą oczywistą, iż Packers muszą przez cały czas badać dostępne opcje i Analityk CBS Sports, John Breech przewiduje, iż Green Bay zaspokoi ich potrzeby, sprzedając rozgrywającego Indianapolis Colts, Anthony’ego Richardsona.
„Dodanie Richardsona dałoby LaFleurowi kolejny projekt do pracy. Richardson oczywiście nie byłby starterem w Green Bay – ponieważ Jordan Love istnieje – ale Love opuścił co najmniej dwa mecze w każdym z ostatnich dwóch sezonów, więc Richardson z pewnością mógł w pewnym momencie zobaczyć jakąś akcję” – napisał Breech.
Richardson jest w zawieszeniu od prawie miesiąca, po tym jak on i Colts zgodził się rozstać w drodze handlu pod koniec lutego.
Chociaż Richardson okazał się klapą po trzech sezonach, to samo miało miejsce w przypadku Willisa po dwóch sezonach, zanim główny trener Matt LaFleur pomógł odwrócić jego karierę. Można argumentować, iż Willis wyglądał na jeszcze bardziej zagubionego niż Richardson.
Richardson dysponuje intrygującymi umiejętnościami, takimi jak wielkie ramię i elitarny atletyzm, więc równie dobrze mógłby być kolejnym rozgrywającym, któremu zwrócą się Packers.
Przynajmniej możemy śmiało powiedzieć, iż Richardson jest lepszy zarówno od Riddera, jak i McCorda, więc domyślnie zapewniłby awans na pozycji rezerwowego rozgrywającego.

8 godzin temu












