
Kluczowy zawodnik gali FAME 30: Icons grozi federacji wycofaniem się z udziału w wydarzeniu. Cała sytuacja ma związek z Denisem Załęckim.
Napięcie wokół walki Denisa Załęckiego i Bartosza Szachty na gali FAME 30: Icons sięga zenitu, a ostatnie zdarzenia tylko dolewają oliwy do ognia. Po niezwykle intensywnym programie z udziałem obu zawodników, w którym padło wiele mocnych słów i poruszono dość intymne tematy, konflikt wszedł na jeszcze wyższy poziom, czego kilka osób się spodziewało.
Sam program, który rzecz jasna był jednym z wielu z cyklu „Face2Face” okazał się jednym z najbardziej kontrowersyjnych i zasięgowych materiałów promocyjnych w historii federacji FAME MMA. Warto odnotować, iż byli przyjaciele, który dziś są swoimi największymi wrogami, już od dłuższego czasu dopuszczają się względem siebie różnych zachowań, które śledzą fani freak fightów. Natomiast w trakcie konfrontacji na wizji doszło do brutalnej wymiany zdań, której podobno przyglądało się dwieście tysięcy internautów.
ZOBACZ TAKŻE: „Nie wszystko jest warte pieniędzy”. Paweł Bomba bez ogródek o FAME
Jednym z kluczowych punktów zapalnych wczorajszej sytuacji był pewien materiał z dawnego pranka, który do dziś nie ujrzał światła dziennego. Zdaje się, iż była to akcja, która mogła narazić Szachtę na poważne konsekwencje w szeroko pojętym środowisku i zdecydowanie wykraczała poza granice zwykłego żartu. Temat ten wrócił podczas programu za sprawą dobrze poinformowanego „Bad Boya” i natychmiast stał się jednym z głównych elementów całego konfliktu.
Zawodnik grozi wycofaniem się z FAME 30
Zarówno w trakcie programu, jak i teraz Denis Załęcki domaga się publikacji tego nagrania, chcąc – jak można wywnioskować – raz na zawsze przedstawić całą sytuację przed opinią publiczną. Co bardzo istotne, Szachta podczas transmisji, a także po jej zakończeniu jest zdecydowanie przeciwny publikacji, nie godząc się na upublicznienie pliku wideo, którego jest bohaterem.
Jak informuje sam Załęcki, który niedawno apelował do „Boxdela” o udostępnienie tego materiału, jego były kumpel podobno grozi federacji, iż wycofa się z wydarzenia. Dojść do tego ma jednak oczywiście tylko i wyłącznie, jeżeli owy materiał ujrzy światło dzienne przed jego pojedynek z Denisem.
Szachta grozi federacji, iż jak wrzucą film, to nie wyjdzie do walki.
– napisał Denis Załęcki za pośrednictwem swojego Instagrama.

ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje była zawodniczka High League. Miała 25 lat
Taki rozwój wydarzeń stawia federację w bardzo trudnym położeniu. Z jednej strony publikacja filmu mogłaby znacząco podkręcić zainteresowanie galą i jeszcze bardziej rozpalić emocje. Z drugiej jednak istnieje realne ryzyko, iż doprowadzi to do wycofania Bartosza, co byłoby ogromnym ciosem dla całego wydarzenia. Podkreślić należy, iż jeszcze w trakcie wspomnianego programu zawodnik ten rzucał hasła dotyczące swojego potencjalnego wycofania się.

7 godzin temu












