
Karta walk na jubileuszową galę FAME 30: ICONS została zamknięta! Alan Kwieciński właśnie poznał zastępstwo za Pawła Bombę.
Podczas FAME 30: ICONS Alan Kwieciński miał zmierzyć się z Pawłem Bombą, jednak wczoraj okazało się, iż popularny „Scarface” nie będzie zdolny, aby w najbliższą sobotę wystąpić w oktagonie. Jak wyjaśnił Michał „Boxdel” Baron, wspomniany zawodnik ma gorączkę, co uniemożliwia mu przystąpienie do rywalizacji z Kwiecińskim.
Co ciekawe, Paweł Bomba odniósł się do tych słów na swoim Instagramie i zaprzeczył, jakoby powodem jego rezygnacji z pojedynku była choroba. „Scarface” stwierdził, iż do walki nie dojdzie, ponieważ nie dogadał się z federacją FAME. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Kto rywalem Alana Kwiecińskiego?
W późny czwartkowy wieczór organizacja FAME ogłosiła, kto będzie nowym rywalem Alana Kwiecińskiego. Popularny „Alanik” w Gliwicach stanie w szranki z Michałem Siwym, z którym ma duży konflikt. Pojedynek został zakontraktowany w formule K-1 (małe rękawice) na dystansie trzech rund po trzy minuty.
FAME 30: ICONS FIGHT CARD!
Tak prezentuje się cała karta walk. Siwy wskakuje do walki z Alanem Kwiecińskim w zastępstwo za Bombę pic.twitter.com/pxbKo2pjL8
Z pewnością niektórzy kibice mogą być zawiedzeni faktem, iż Alan Kwieciński i Paweł Bomba nie skrzyżują rękawic na FAME 30: ICONS. W końcu między panami iskrzy od dłuższego czasu, jednak nigdy nie było okazji, by mogli wyjaśnić sobie wszystkie niesnaski w klatce. Ta miała się nadarzyć podczas sobotniego wydarzenia, ale – jak już wiadomo – ten plan spalił na panewce.
Niemniej jednak Siwy to godne zastępstwo, a przy okazji jest to zawodnik, który również ma na pieńku z Kwiecińskim, co zdecydowanie powinno być zauważalne zarówno w oktagonie, jak i poza nim. Poza tym trudno znaleźć zastępstwo trzy dni przed galą. Chociaż według medialnych doniesień chętnych na walkę z Alanem nie brakowało, to w praktyce wiele zależy również od kwestii finansowych. Wiedząc, iż federacja jest postawiona pod ścianą, zawodnik może stawiać wygórowane warunki, które nie zawsze są możliwe do spełnienia.
Jak było w tym przypadku? Bóg raczy wiedzieć. Natomiast dobrze, iż ostatecznie udało się znaleźć zastępstwo i Alan Kwieciński został na karcie jubileuszowej gali. Co by o nim nie mówić, jest jedną z najbardziej ikonicznych postaci w FAME MMA.
ZOBACZ TAKŻE: „To będzie uczucie, jakbym odbierał nagrodę Nobla”. Denis Załęcki przed FAME 30
Na koniec przypominamy, iż gala FAME 30: ICONS odbędzie się 21 marca w PreZero Arenie w Gliwicach. Wydarzenie zwieńczy mistrzowskie starcie pomiędzy Denisem Labrygą a Makhmudem Muradovem.

9 godzin temu











