Gwiazda KSW ujawniła zarobki za walkę. Ta kwota zaskakuje

6 godzin temu


Gwiazda organizacji KSW ujawniła ostatnio, ile wynoszą jej zarobki za walkę w największej organizacji MMA na świecie. Zaskakująca suma pieniędzy.

Starcie Damiana Piwowarczyka z Sergiuszem Zającem na gali KSW 116 było jednym z najbardziej emocjonujących momentów całego wydarzenia. Od pierwszych sekund ich konfrontacji było widać, iż żaden z zawodników nie zamierza kalkulować. Obaj bowiem postawili na ofensywę i twarde wymiany w stójce. Tempo walki było bardzo wysokie, a kibice dostali dokładnie to, czego oczekują od pojedynków o wielką stawkę.

Piwowarczyk od początku starał się narzucić swój styl. Był aktywniejszy, częściej inicjował wymiany i dobrze skracał dystans. Jego oponent jednak nie pozostawał mu dłużny, odpowiadając własnymi kombinacjami i pokazując – tak samo jak Damian – niezwykłą odporność na ciosy. Pierwsza runda była bardzo widowiskowa, a fani dopingowali swoich ulubieńców z trybun, jak szaleni.

ZOBACZ TAKŻE: Zawodnik grozi wycofaniem się z FAME 30. Ma to związek z Denisem Załęckim

Przełom nastąpił w drugiej odsłonie rywalizacji. Otóż Piwowarczyk podkręcił obroty i zaczął częściej trafiać w półdystansie. Jego ciosy były bardziej precyzyjne i choć Zając przez cały czas próbował odpowiadać, to z każdą kolejną wymianą było widać, iż przyjmuje coraz więcej. W końcu seria mocnych uderzeń ze strony Damiana zmusiła sędziego do przerwania walki i takim oto sposobem niezwykle cenny triumf odniósł reprezentant Uniq Fight Club.

Gwiazda KSW ujawniła zarobki za walkę

Po tej walce sporo mówiło się o przyszłości Damiana Piwowarczyka, a co za tym idzie również o jego zarobkach. Co ciekawe, były pretendent do tytułu mistrzowskiego dywizji półciężkiej KSW zdecydował się wyjawić, ile tak naprawdę zainkasował za swój występ podczas XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim.

Wczoraj się jeszcze okazało, iż dostałem dwa bonusy za tę walkę, także pierwszy raz w życiu czegoś takiego doświadczyłem. (…) Ile zarobiłem? Ze wszystkiego, razem ze sponsorami powyżej stówy będzie, ale to i tak jest za mało.

– oświadczył Damian Piwowarczyk na kanale „MMA.pl” w serwisie YouTube.

ZOBACZ TAKŻE: Jest zastępstwo za Pawła Bombę. Alan Kwieciński z nowym rywalem

Choć dla wielu kibiców taka kwota może wydawać się wysoka, sam zawodnik jasno dał do zrozumienia, iż ma chrapkę na więcej. Warto odnotować, iż przygotowania do walki, koszty obozu treningowego oraz obciążenie zdrowotne naprawdę nie są tanie, nie mówiąc już o oddawaniu części gaży na rzecz menadżera czy trenerów.

Idź do oryginalnego materiału