Można śmiało powiedzieć, iż to już jeden z klasyków Zachodniej Konferencji. Starcia Nikoli Jokicia i Victora Wembanyamy mają swoją osobną narrację i zdają się przyciągać coraz większą uwagę. Poprzedniej nocy górą był lider Denver Nuggets. Po meczu obaj panowie podkreślali, jak dużą frajdę sprawia im rywalizacja i jak wiele mają do siebie szacunku.
Denver Nuggets pokonali San Antonio Spurs 136:134 po emocjonującym starciu zakończonym dogrywką. W centrum uwagi znalazło się starcie dwóch kandydatów do nagrody MVP i żaden z nich nie zawiódł. Nikola Jokić i Victor Wembanyama stworzyli prawdziwe koszykarskie widowisko, a Serb po meczu wypowiadał się na temat Francuza w samych superlatywach.
– To najbardziej unikalny zawodnik po obu stronach parkietu — powiedział Jokić. – Stawia przed tobą mnóstwo wyzwań w obronie, choćby przez to jak rzuca. Jeden kozioł i jest przy koszu, potrafi wsadzić piłkę, jest też świetnym adresatem do lobów. jeżeli spóźnisz się o jeden krok, jedną sekundę, a choćby milisekundę, to prawdopodobnie kończy się to punktami. Naprawdę wystawia na próbę naszą obronę i nie tylko naszą, ale całą ligę, zmuszając rywali do fizycznej gry i próby przepychania go – dodał.
– A kiedy broni, jest prawdopodobnie najlepszym defensorem w całej NBA. Dlatego musieliśmy wprowadzać mnóstwo ruchu w ataku, różnych akcji i zasłon, żeby wytrącić ich z równowagi – kontynuował Joker. Wembanyama zakończył mecz z dorobkiem 34 punktów (8/17 z gry), 18 zbiórek, siedmiu asyst, jednego przechwytu i pięciu bloków. 22-latek dominował po obu stronach parkietu. – Kiedy pierwszy raz grałem przeciwko niemu, powiedziałem wam, iż on zmieni ligę i zmieni koszykówkę — stwierdził Jokić.
Choć Wembanyama był znakomity, to właśnie Jokić pokazał, iż wciąż jest na szczycie. Trzykrotny MVP zdobył 40 punktów (13/25 z gry), miał osiem zbiórek, 13 asyst i trzy bloki. Najbardziej spektakularny moment Serba przyszedł w dogrywce. 31-latek przepchnął się tyłem do kosza przeciwko jednemu z najlepszych obrońców w lidze, a następnie trafił trudny rzut z odchylenia nad mierzącym 224 cm Wembanyamą. Niewielu zawodników w NBA byłoby w stanie wykonać taką akcję przeciwko Francuzowi.
W bezpośrednich pojedynkach z Wembanyamą Jokić notuje średnio 37,3 punktu, 10,9 zbiórki, 9,1 asysty, 1,1 przechwytu i 1,4 bloku na mecz, trafiając 55% rzutów z gry. Po tym zwycięstwie jego bilans w starciach z Francuzem poprawił się do 5–2. – To był niesamowity mecz. Bardzo dużo zabawy — jeden z najprzyjemniejszych, w jakich grałem – powiedział Wembanyama. – Szkoda, iż nie udało nam się go zamknąć. Ale dla nas to był bardzo wartościowy test. Wszystko, co wydarzyło się dziś wieczorem, jest dla nas dobre. To prawdziwy sprawdzian przeciwko drużynie, która gra o coś ważnego. Był trochę klimat play-offów – dodał.
Niewykluczone, iż te zespoły spotkają się jeszcze w półfinale Konferencji Zachodniej, a wtedy byłby to jeden z najbardziej wyczekiwanych pojedynków. – To trochę inna drużyna niż większość w lidze — powiedział Francuz. – Mają najlepszego ofensywnego zawodnika na świecie – dodał odnosząc się do Jokicia.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

10 godzin temu










