Los Angeles Lakers w jednym meczu stracili dwóch zawodników, którzy mają bezpośredni wpływ na wyniki drużyny. Luka Doncić oraz Austin Reaves mają przed sobą kilka tygodni walki o powrót do pełni zdrowia i na ten moment nie wiadomo, czy będą gotowi na start play-offów. Dla J.J.-a Redicka to potężne wyzwanie, bowiem sezon Lakers zawisł na włosku.
Z taktycznego punktu widzenia, Los Angeles Lakers będą w większym stopniu opierać swoją grę na LeBronie Jamesie, ale główny cel zespołu pozostaje taki sam: wygrać serię pierwszej rundy play-offów. – Z punktu widzenia strategii i taktyki oczywiście będziemy musieli grać trochę inaczej – powiedział Redick. – Mamy jednak wystarczająco dużo opcji, żeby prowadzić grę przez LeBrona, przez Rui i przez Aytona. […] Nasza misja się nie zmieniła: chcemy zdobyć trzecie miejsce w konferencji i wygrać serię w pierwszej rundzie. Luka zrobi wszystko, żeby wrócić na parkiet. Nie wiemy jeszcze, jak długo potrwa jego rekonwalescencja, ale naszym celem jest trzecie miejsce i zwycięstwo w play-offach – dodał.
– Będziemy musieli poprosić innych zawodników, żeby wzięli na siebie więcej odpowiedzialności za prowadzenie gry. […] Prawdopodobnie będziemy musieli grać rotacją 10–11 zawodników. Wszyscy muszą być gotowi – mówi dalej szkoleniowiec. w tej chwili Lakers grają bez trzech zawodników pierwszej piątki: Luki Doncicia, Austina Reavesa i Marcusa Smarta. Sama nieobecność Reavesa i Doncicia oznacza utratę ponad 50 punktów średnio na mecz, co sprawia, iż ogromna odpowiedzialność za funkcjonowanie ataku spada na LeBrona.
Problem polega na tym, iż 41-letni James niekoniecznie jest już w najlepszym momencie kariery, by dźwigać drużynę w pojedynkę. Choć wciąż notuje solidne statystyki — 20,6 punktu, sześć zbiórki i siedem asyst przy skuteczności 50,7% z gry i 34,8% za trzy — pozostaje pytanie, czy pozostało w stanie regularnie ciągnąć zespół tak jak dawniej. W tym sezonie LeBron częściej pełnił rolę drugoplanową za Austinem i Luką, pozwalając im kierować ofensywą, podczas gdy sam dopasowywał się do systemu.
Dla Redicka kluczem będzie szybkie dostosowanie się do gry bez Luki, co oznacza konieczność przebudowania planu taktycznego niemal natychmiast. Czas pokaże, jak dokładnie będzie wyglądać nowy system Lakers, ale można się spodziewać większego ruchu piłki, większej liczby rozgrywanych akcji i bardziej uporządkowanej ofensywy. Bez swoich największych gwiazd drużyna musi oprzeć się na zespołowości, chemii i perfekcyjnym wykonaniu. jeżeli jednak uda im się przejść pierwszą rundę, istnieje szansa, iż Reaves i Doncić wrócą, dając Lakers jeszcze jedną okazję na sensacyjny marsz w play-offach.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

9 godzin temu










