Nie żyje Brandon Clarke. Zawodnik Memphis Grizzlies zmarł w wieku 29 lat – potwierdził klub w oświadczeniu. Skrzydłowy od 2019 roku reprezentował barwy Grizzlies. W ubiegłym sezonie wystąpił tylko w dwóch spotkaniach z powodu nawracających problemów zdrowotnych.
O śmierci Brandona Clarke’a poinformował Shams Charania:
Brandon Clarke of the Memphis Grizzlies has died at 29 years old. RIP.
— Shams Charania (@ShamsCharania) May 12, 2026Także Memphis Grizzlies wydali oświadczenie:
– Mamy złamane serce z powodu tragicznej straty Brandona Clarke’a. Brandon był wspaniałym kolegą z zespołu i jeszcze lepszym człowiekiem, którego wpływ na cały klub oraz społeczność Memphis nigdy nie zostanie zapomniany. Wyrażamy najszczersze kondolecje dla jego rodziny i najbliższych w tym trudnym czasie – czytamy.
Brandon Clarke trafił do Memphis Grizzlies w 2019 roku, niedługo po tym jak Oklahoma City Thunder wybrali go z 21. numerem draftu. Wszystkie siedem sezonów w NBA spędził właśnie w zespole Grizzlies. Od początku kariery pokazywał się jako solidny gracz. W debiutanckich rozgrywkach został wybrany do najlepszej piątki pierwszoroczniaków. Ostatnio zmagał się jednak z kontuzjami.
W marcu 2023 roku zerwał Achillesa. Wrócił na sześć meczów kolejnego sezonu. W następnych rozgrywkach doznał kontuzji kolana. Latem ubiegłego roku musiał przejść operację. Finalnie wystąpił tylko w dwóch meczach w okresie 2025-26. W grudniu 2025 roku Clarke kontuzjował łydkę i od tego czasu pauzował. Niestety kolejnych występów w NBA już nie zaliczy.
1 kwietnia Clarke został aresztowany w Arkansas. Postawiono mu zarzuty dot. handlu i posiadania substancji kontrolowanych, ucieczki z przekroczeniem dozwolonej prędkości oraz nieprawidłowego wyprzedzania. Dzień później Kanadyjczyk został wypuszczony za kaucją.
Na razie nie wiadomo, jaka jest przyczyna śmierci podkoszowego.
Łącznie przez siedem sezonów 29-letni koszykarz zaliczył 309 występów w NBA. Notował dla Grizzlies średnio 10,2 punktu i 5,5 zbiórki na mecz. W przyszłym sezonie miał on zarobić 12,5 miliona dolarów. Miał to być ostatni rok jego kontraktu w Memphis.
– Jesteśmy zdruzgotani informacją o śmierci Brandona Clarke’a. Jako jeden z najdłuższych stażem graczy Grizzlies, Brandon był lubianym kolegą z zespołu i liderem, który grał z wielką pasją i zacięciem. Nasze myśli są teraz z rodziną Brandona, jego przyjaciółmi i całą organizacją Grizzlies – przekazał w oświadczeniu Adam Silver, komisarz NBA.
NBA Commissioner Adam Silver issued the following statement today regarding the passing of Memphis Grizzlies forward Brandon Clarke:
“We are devastated to learn of the passing of Brandon Clarke. As one of the longest-tenured members of the Grizzlies, Brandon was a beloved… pic.twitter.com/ZjxXtIycwl

1 dzień temu











