Arturas Karnisovas nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Próbował różnych sposobów na zbudowanie w Chicago drużyny gotowej do walki z czołówką Wschodniej Konferencji, ale ta sztuka mu się ostatecznie nie udała. Rozpoczęły się więc poszukiwania nowej osoby na stanowisko dyrektora sportowego. Wybór padł na Brysona Grahama, choć główny kandydat był inny.
Chicago Bulls oficjalnie zatrudnili Brysona Grahama na stanowisku dyrektora sportowego. – Bryson to wybitny talent w ocenie zawodników, który zdobył ogromny szacunek w całej lidze, co było od razu widoczne w trakcie naszego procesu. Przeszedł całą drogę w strukturach operacji koszykarskich od najniższego szczebla, co dało mu głębokie zrozumienie, jak budować i utrzymywać odnoszącą sukcesy organizację – powiedział prezes Bulls Michael Reinsdorf.
– Świetnie się komunikuje, jest zdyscyplinowanym i rozważnym decydentem, a także kimś, kto naprawdę potrafi nawiązać relację z zawodnikami i ludźmi. Rozumie dzisiejszą ligę, dzisiejszych graczy i to, co jest potrzebne do rozwijania talentu i budowania zwycięskiej kultury. Równie ważne jest to, iż Bryson chce budować wokół siebie silny zespół. Wie, w czym jest dobry i zamierza uzupełnić to mocnym zapleczem w obszarach strategii, scoutingu i rozwoju zawodników. To istotny krok dla klubu. Wiemy, iż przed nami dużo pracy, ale wierzymy w zdolność Brysona do prowadzenia, budowania i rozwijania klubu – dodał.
Graham w okresie pełnił 2025/26 pracował w sztabie generalnego menadżera Atlanty Hawks. Wcześniej spędził 15 lat w New Orleans Pelicans, gdzie zaczynał jako stażysta i stopniowo awansował aż do roli generalnego menedżera. 39-latek był GM-em Pelicans za czasów Davida Griffina, aż do końca poprzedniego sezonu, gdy Griffin został zwolniony i zastąpiony przez Joe Dumarsa. Graham jest wysoko ceniony w lidze za swoje umiejętności scoutingowe, co może być najważniejsze dla przebudowujących się Bulls.
Choć wcześniej jako faworyta do tej roli wskazywano GM-a Minnesoty Timberwolves Matta Lloyda, w grze pozostawali także Dennis Lindsey z Detroit Pistons oraz Dave Lewin z Boston Celtics. Bulls przeprowadzili w zeszłym tygodniu rozmowy bezpośrednie, a w weekend rozważali kandydatury Grahama, Lloyda i Lindseya, by ostatecznie w poniedziałek wybrać Grahama. Wśród zawodników, przy których wyborze miał udział, wymienia się m.in. Treya Murphy’ego III, Herberta Jonesa, Dysona Danielsa oraz Nickeila Alexander-Walker’a.
Graham zastąpi Artūras Karnišovas, który został zwolniony pod koniec sezonu zasadniczego razem z byłym GM-em Marcem Eversleyem.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

1 tydzień temu













