Runda zasadnicza przebiegła dla Cellfast Wilków Krosno stabilnie i bez większych turbulencji. Drużyna punktowała regularnie, zarówno na własnym torze, jak i w meczach wyjazdowych, dzięki czemu pewnie zameldowała się w fazie play-off kończąc sezon na trzeciej pozycji po fazie zasadniczej. Awans przyszedł spokojnie i zgodnie z planem – zespół pokazał solidne przygotowanie, charakter i umiejętność utrzymywania równego poziomu przez całą część zasadniczą sezonu.
Mimo pozytywnego bilansu całego roku, w Krośnie pozostał jednak wyraźny niedosyt. Liga miała dwóch wyraźnych dominatorów – Abramczyk Polonię Bydgoszcz oraz mistrzowską Unię Leszno – którzy od początku prezentowali poziom zdecydowanie wyższy od reszty stawki. Wilki boleśnie przekonały się o tej różnicy zwłaszcza w półfinale, gdzie zostały wręcz rozgromione przez bydgoski zespół. To spotkanie jasno pokazało, jak dużo brakuje jeszcze krośnianom do absolutnej czołówki. Sezon 2025 można więc uznać za udany i budujący, ale zakończony poczuciem, iż apetyt był znacznie większy.
Żużel. Iga Świątek na… żużlu? To on sprowadził mistrzów do Gorzowa!
Żużel. Nowe przepisy mu pomogły. Przedpełski dołącza do Kubery
Przedsezonowa przebudowa
Przed sezonem 2025 w Krośnie dokonano znaczącej przebudowy składu, która miała wzmocnić zespół i nadać mu nowy impuls przed walką w Metalkas 2. Ekstralidze. Najważniejszymi ruchami było sprowadzenie Jakuba Jamroga, Tobiasza Musielaka oraz dynamicznie rozwijającego się Mathiasa Pollestada, który po świetnym sezonie 2024 stał się jednym z najbardziej perspektywicznych zawodników młodego pokolenia. Do Wilków dołączyli także William Drejer oraz Miłosz Grygolec, wracający z Tarnowa, co znacząco poszerzyło wachlarz taktycznych możliwości trenera Piotra Świderskiego. Co istotne, początkowo kontrakt podpisał również Krzysztof Sadurski, jednak wobec niespodziewanego pozyskania Pollestada klub zdecydował się na korektę składu. Umowa Sadurskiego została rozwiązana jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek, a sam zawodnik przeniósł się ostatecznie do Piły.
Z zespołem pożegnali się natomiast żużlowcy, którzy przez poprzednie lata współtworzyli fundament drużyny – Patryk Wojdyło, Kacper Krakowiak, Vaclav Milik oraz Jonas Seifert-Salk. Ich odejście oznaczało utratę cennego doświadczenia i punktów, z których Wilki korzystały przy kluczowych momentach minionych sezonów. Szczególnie odejście Milika, będącego przez lata jednym z liderów formacji seniorskiej, było dla kibiców odczuwalną stratą. Mimo tego w klubie panowało przekonanie, iż świeża krew, nowa motywacja i rosnący potencjał pozyskanych zawodników pozwolą na zbudowanie drużyny bardziej dynamicznej, wszechstronnej i odpornej na sytuacje kryzysowe.
Po wszystkich roszadach Wilki zachowały jednak solidny trzon, który miał stanowić stabilną podstawę zespołu w okresie 2025. W klubie pozostali m.in. Dimitri Berge, który rok wcześniej był jednym z najpewniejszych punktów drużyny, oraz doświadczony Kenneth Bjerre, gwarantujący wysoki poziom na większości torów ligi. W składzie utrzymano także Szymona Bańdura, który w 2024 roku wykonał wyraźny krok do przodu w rozwoju, oraz Piotra Świercza, mogącego obsadzić zarówno pozycję juniorską, jak i zastąpić seniorów w sytuacjach kryzysowych. W połączeniu z nowymi nabytkami stworzyli oni mieszankę rutyny i młodzieńczej ambicji, która miała pozwolić Wilkom utrzymać stabilność formacji i uniknąć problemów kadrowych, na które zespół cierpiał w poprzednich latach.
Mocny początek i zadyszka w środkowej części sezonu
Cellfast Wilki Krosno rozpoczęły sezon 2025 od serii sparingów, które miały przygotować zespół do intensywnych ligowych zmagań. Już pod koniec marca rywalizowali dwukrotnie z Texom Stalą Rzeszów, przegrywając 44:46 (29.03) oraz 15:21 w drugim, prezwanym sparingu (30.03). Formę testowali również 8 kwietnia w Częstochowie, gdzie ulegli Krono-Plast Włókniarzowi 40:50. Choć wyniki sparingów nie napawały optymizmem, drużyna mogła liczyć, iż adekwatna dyspozycja przyjdzie wraz z początkiem Metalkas 2. Ekstraligi – co rzeczywiście nastąpiło.
Start rozgrywek ligowych był dla Wilków udany. Już 13 kwietnia wygrali na wyjeździe z Moonfin Malesą Ostrów 47:43, a następnie kontynuowali dobrą serię, pokonując u siebie Fogo Unię Leszno 48:42 (20.04) oraz Hunters PSŻ Poznań 52:38 (27.04). Choć 11 maja przyszła pierwsza poważniejsza przeszkoda w postaci porażki w Bydgoszczy 41:49, zespół gwałtownie zareagował, odnosząc kolejne zwycięstwa – m.in. 46:41 z Orłem Łódź na wyjeździe (01.06), 51:39 z Texom Stalą Rzeszów (14.06) czy 53:37 z Autoną Unią Tarnów (21.06). Stabilna forma u siebie i niezłe wyjazdy dawały krośnianom mocną pozycję w ligowej tabeli.
Druga część sezonu zasadniczego przyniosła jednak większą niestabilność. Wilki przegrały u siebie z Orłem Łódź 42:48 (29.06), uległy również Texom Stali Rzeszów 41:49 (06.07) i Abramczyk Polonii Bydgoszcz 40:50 (13.07). Mimo efektownego zwycięstwa 57:33 z Autoną Unią Tarnów (05.07) oraz późniejszego triumfu 51:39 nad Moonfin Malesą Ostrów (09.08), krośnianie zakończyli rundę zasadniczą z mieszanymi odczuciami. Awans do półfinałów jednak wywalczyli, po zajęciu trezciego miejsca.
W półfinałach Wilki trafiły na bydgoski zespół, który w okresie zasadniczym był dla nich wyjątkowo niewygodny. Już pierwszy mecz w Krośnie, przegrany 41:49 (24.08), sprawił, iż szanse na finał znacząco zmalały – i faktycznie, można było wówczas mówić, iż marzenia o awansie zaczynają się oddalać. Rewanż w Bydgoszczy jedynie to potwierdził: 65:25 (31.08) zamknęło drogę do rywalizacji o złoto Metalkas 2. Ekstraligi. Mimo bolesnego zakończenia, Wilki mogą uznać sezon za wartościowy – z licznymi momentami dobrej jazdy, solidną pracą drużynową i miejscem w czołowej czwórce ligi.
Żużel. Orły latały nisko. To nie był udany sezon
Żużel. Krawczyk skomentował odejście szkoleniowca. Ufa nowemu duetowi
Szczegółowe wyniki Wilków Krosno
– 13.04.2025 (1. kolejka) – Moonfin Malesa Ostrów 43 : 47 Cellfast Wilki Krosno
– 20.04.2025 (2. kolejka) – Cellfast Wilki Krosno 48 : 42 Fogo Unia Leszno
– 27.04.2025 (3. kolejka) – Cellfast Wilki Krosno 52 : 38 Hunters PSŻ Poznań
– 11.05.2025 (4. kolejka) – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 49 : 41 Cellfast Wilki Krosno
– 01.06.2025 (6. kolejka) – H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 41 : 46 Cellfast Wilki Krosno
– 14.06.2025 (7. kolejka) – Cellfast Wilki Krosno 51 : 39 Texom Stal Rzeszów
– 21.06.2025 (5. kolejka) – Cellfast Wilki Krosno 53 : 37 Autona Unia Tarnów
– 29.06.2025 (9. kolejka) – Cellfast Wilki Krosno 42 : 48 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
– 05.07.2025 (10. kolejka) – Autona Unia Tarnów 33 : 57 Cellfast Wilki Krosno
– 06.07.2025 (8. kolejka) – Texom Stal Rzeszów 49 : 41 Cellfast Wilki Krosno
– 13.07.2025 (11. kolejka) – Cellfast Wilki Krosno 40 : 50 Abramczyk Polonia Bydgoszcz
– 20.07.2025 (12. kolejka) – Hunters PSŻ Poznań 45 : 45 Cellfast Wilki Krosno
– 03.08.2025 (13. kolejka) – Fogo Unia Leszno 60 : 30 Cellfast Wilki Krosno
– 09.08.2025 (14. kolejka) – Cellfast Wilki Krosno 51 : 39 Moonfin Malesa Ostrów
– 24.08.2025 (I mecz półfinałowy) – Cellfast Wilki Krosno 41 : 49 Abramczyk Polonia Bydgoszcz
– 31.08.2025 (rewanż półfinału) – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 65 : 25 Cellfast Wilki Krosno
Żużel. Play-offy mimo straty lidera. Udany sezon Texom Stali Rzeszów
Żużel. Zmarzlik i Iga Świątek razem na korcie! Wyjątkowa rola mistrza!
Liderzy ciągnęli wóz
Tobiasz Musielak był absolutnym motorem napędowym drużyny, co perfekcyjnie pokazują jego liczby. Przy średniej 2,074 pkt/bieg oraz 9,688 pkt/mecz, Musielak był jednym z nielicznych zawodników ligi trzymających tak wysoki poziom przez cały sezon. Zdobył łącznie 168 punktów z bonusami i zakończył rok na 11. miejscu w klasyfikacji najskuteczniejszych żużlowców Metalkas 2. Ekstraligi. Jego dorobek to efekt aż 32 biegowych zwycięstw oraz bardzo wysokiej regularności – rzadko kończył biegi poza punktowaną trójką, co pokazało jego znaczenie w każdym spotkaniu.
Drugi filar drużyny, Kenneth Bjerre, również imponował stabilnością, o czym świadczy średnia 1,894 pkt/bieg oraz 6,875 pkt/mecz. Duńczyk zanotował 125 punktów z bonusami i znalazł się na 15. miejscu ogólnej klasyfikacji ligi, co pokazuje, iż Wilki miały w nim żelazny punkt programu. Bjerre świetnie spisywał się zwłaszcza na torach wyjazdowych, gdzie osiągał średnią 1,714 pkt/bieg. Jego styl – mniej efektowny, za to szalenie skuteczny – sprawiał, iż to właśnie on często kończył biegi na drugiej pozycji, utrzymując Wilki przy rywalach choćby w trudniejszych spotkaniach.
Dimitri Berge dołożył do tego zestawu równie wartościowe liczby. Francuz zakończył sezon ze średnią 1,778 pkt/bieg i 7,867 pkt/mecz, co dało mu 22. miejsce w rankingu najskuteczniejszych zawodników ligi. Jego 128 zdobytych punktów (w tym aż 23 trzecie miejsca i 22 drugie) pokazały, iż był najbardziej „punktującym rzemieślnikiem”, bez którego Wilki traciłyby sporo stabilności. Berge nie wygrywał tak często jak Musielak, ale niemal zawsze dokładał swoje, a jego dorobek domowy i wyjazdowy utrzymywał się na bardzo zbliżonym poziomie – kolejny dowód solidności.
Dalej w zestawieniu widać wyraźne rozwarstwienie: Mathias Pollestad (1,776 pkt/bieg, 7,364 pkt/mecz) był mocnym wsparciem drugiej linii, Jakub Jamróg (1,600) miał sezon sinusoidalny, ale z przebłyskami, Piotr Świercz (1,550) zaliczył swój najlepszy rok w karierze, a młodzi – William Drejer (1,125) i Szymon Bańdur (0,933) – dokładali punkty głównie w wybranych meczach. choćby zawodnicy niesklasyfikowani – jak Jakub Wieszczak (0,933) – mieli momenty, w których ich biegi ratowały wynik. Całość tych średnich jasno pokazuje hierarchię siły punktowej zespołu i potwierdza, iż to czołowa trójka – Musielak, Bjerre i Berge – wyniosła Wilki na poziom półfinałów.
Żużel. To niewątpliwa legenda Włókniarza. Zdobywał z nim tytuły jako zawodnik i trener
Żużel. Prezes się wygadał! Oni trafią do Motoru
Nowa era stadionu w Krośnie – główna trybuna w przebudowie
Stadion Cellfast Wilków Krosno przechodzi w tej chwili największą modernizację w swojej historii. W październiku 2024 roku rozpoczęto prace nad budową nowej, zadaszonej trybuny głównej, które potrwać mają do stycznia 2026 roku. Oznacza to, iż przez cały sezon 2025 kibice będą musieli radzić sobie bez centralnego sektora stadionu, a mecze rozgrywane będą przy częściowo ograniczonej infrastrukturze. To kolejny etap unowocześniania obiektu po wcześniejszej rozbudowie trybuny na pierwszym łuku procesie, który znacząco poprawił warunki oglądania spotkań. Najważniejsze jednak, iż po zakończeniu prac nowa trybuna zostanie oddana do użytku jeszcze przed startem sezonu 2026, przywracając pełną pojemność stadionu.
Nowa konstrukcja pomieści 1050–1067 widzów i będzie w pełni zadaszona, a jej wyposażenie zdecydowanie wyniesie klub na wyższy poziom organizacyjny. W środku znajdą się loże „Skybox”, strefa „Silver” dla kibiców premium, pomieszczenia sędziowskie, studio telewizyjne, sale konferencyjne oraz dodatkowe zaplecze przeznaczone dla innych sekcji klubowych. Całe przedsięwzięcie, warte około 29–30 milionów złotych, realizowane jest dzięki środkom z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Po zakończeniu robót stadion Wilków stanie się jednym z najnowocześniejszych obiektów na szczeblu Metalkas 2. Ekstraligi, oferując zupełnie nową jakość zarówno zawodnikom, jak i kibicom.
Głębokie roszady kadrowe Wilków przed sezonem 2026
Przed sezonem 2026 w Krośnie doszło do jednej z największych przebudów składu w historii klubu. W drużynie pozostało zaledwie dwóch zawodników z poprzedniej kampanii – kapitan Tobiasz Musielak oraz młodzieżowiec Jakub Wieszczak. To wokół tej dwójki Wilki postanowiły zbudować zupełnie nowy zespół, sięgając zarówno po doświadczonych ligowców, jak i zawodników z wysokim potencjałem rozwojowym. Efektem jest zupełnie odświeżona kadra z jasno postawionym celem: walka o ścisłą czołówkę i powrót do elity.
Najgłośniejszym ruchem transferowym jest bez wątpienia powrót Jasona Doyla, który po trzech latach rozłąki ponownie założy kevlar z wilkiem na piersi. Australijczyk w 2023 roku był jednym z liderów krośnieńskiej ekipy w PGE Ekstralidze, a jego ówczesna średnia oscylująca w okolicach dwóch punktów na bieg potwierdzała status zawodnika światowej klasy. Miniony sezon Doyle zakończył najlepszymi statystykami od czterech lat, co czyni go kluczowym wzmocnieniem zespołu. Drugim ważnym ogniwem został Luke Becker, którego poprzedni rok upłynął pod znakiem kontuzji, ale gdy tylko pojawiał się na torze, imponował formą – w ośmiu występach aż sześć razy kończył mecze z dwucyfrowym dorobkiem, w tym raz zdobył komplet 15 punktów.
Do drużyny dołączyło również dwóch Polaków – Robert Chmiel i Radosław Kowalski. Chmiel ma za sobą bardzo solidny sezon w Łodzi i w Krośnie ma stanowić stabilną część formacji seniorskiej. Kowalski natomiast zasili formację juniorską Wilków, trafiając do klubu na zasadzie transferu definitywnego. Ostatnim elementem przebudowy jest pozyskanie Marcusa Birkemose – Duńczyka do lat 24, który po okresie sportowych zawirowań odbudował formę na niższym szczeblu rozgrywkowym i ponownie daje sygnał, iż stać go na granie na wysokim poziomie. Z zespołem po sezonie 2025 pożegnali się natomiast Kenneth Bjerre, Dimitri Berge, Jakub Jamróg oraz wypożyczeni wcześniej Mathias Pollestad i William Drejer, co symbolicznie zamknęło poprzedni rozdział w historii klubu.

1 godzina temu















