Zagraniczny junior wraca do polskich rozgrywek po długiej przerwie. Po raz ostatni zawodników do lat 21 spoza Polski mogliśmy oglądać na pozycjach juniorskich… 16 lat temu.
– To zła decyzja. Pomagamy innym krajom, tworząc miejsce dla obcokrajowców w Ekstralidze do lat 24. Dan Bewley i Robert Lambert wygrali Speedway of Nations nie dlatego, iż startowali w lidze szwedzkiej czy angielskiej, ale dlatego iż ścigali się w PGE Ekstralidze. Mają dostęp do najlepszych tunerów, dużych sponsorów itd. Skorzystali na tym podczas gdy Polacy cierpią – mówi Cegielski w rozmowie z Tomaszem Lorkiem.
Żużel. Janowski mówi o pracy z „PePe”, oponach i przyszłości w Sparcie (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Lebiedew w Falubazie to strzał w dziesiątkę? Mówi o przełomowym sezonie! – PoBandzie – Portal Sportowy
Obcokrajowiec przynosi tylko fakturę
Ceniony ekspert zwraca uwagę na fakt, iż taka sytuacja jest znacznie wygodniejsza dla klubów. Wyszkolenie młodego polskiego zawodnika jest znacznie bardziej kosztowne niż stawianie na zagranicznego juniora. Utrudni to jednak rozwój zawodnikom z naszego kraju.
– Nie inwestujemy we wszystkich, tylko w kilku czołowych młodych zawodników. Proces dojrzewania zawodnika przebiega inaczej u każdego. Jeden junior wygląda na wielki talent w wieku 16 lat, inny dopiero w wieku 20 lat. Nie potrzebujemy tylko mistrzów świata. Musimy też „karmić” kluby takie jak Świętochłowice, Kraków czy Poznań. Nie możemy polegać tylko na „oficerach”. Potrzebujemy też „żołnierzy”. Jakub Jamróg nie zostanie mistrzem świata. Robert Chmiel też jest w cieniu Kacpra Woryny. Dziś Robert byłby bezrobotny, bo nie ma w tej chwili sensu, żeby klub inwestował w drugiego najlepszego juniora. Wygodniej jest zatrudnić obcokrajowca, który przyniesie fakturę, przyjedzie z rodzicami busem i tyle. Klub nie musi się nim kompletnie zajmować. Nowe przepisy z pewnością pomogą zagranicznym federacjom. Musimy pomagać innym narodom, ale musi być to wyważone. Musimy też myśleć o sobie – dodaje były zawodnik wrocławskiego klubu.
Żużel. Koniec kariery słuszną decyzją? Hansen z poruszającym wpisem! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Przyjemski ograł gwiazdy! Najman… nie uznał wyniku! (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy
Krzysztof CegielskiNajbogatsi dzięki Gollobowi
Od lat o polskich rozgrywkach mówi się jako o „najbogatszej lidze świata”. Jak to się stało, iż to właśnie my rządzimy w żużlu od dłuższego czasu? Ekspert Canal Plus ma ciekawą opinię w tym temacie.
– Jesteśmy najbogatszą ligą żużlową nie dlatego, iż Witkowski, Stępniewski czy Kowalski usiedli do stołu i mieli pomysł na biznes. Jesteśmy uznawani za najbogatszą ligę dlatego, iż Tomasz Gollob odniósł ogromny sukces indywidualnie i w reprezentacji Polski na Pucharach Świata. Niezwykły talent Golloba wzbudził zainteresowanie mediów. Stacje telewizyjne walczą teraz o duże kontrakty na relacjonowanie żużla. Ale nie zawsze tak będzie. Czasami zachowujemy się, jakbyśmy mieli misję uratowania świata żużla przed zagładą. Najbardziej powinniśmy dbać o reprezentację Polski. Juniorzy nie zdobywają tytułów mistrza świata co roku. Poza Bartkiem Zmarzlikiem nie sposób wymienić żadnego polskiego zawodnika gotowego do walki o złoto w Grand Prix. Mamy szczęście, iż mamy Bartka, ale choćby teraz nie wykorzystujemy w pełni potencjału mediów głównego nurtu, aby rozsławić nasz sport. W 2007 roku Krzysztof Kasprzak uruchomił motocykl żużlowy przed Lechem Kaczyńskim, w Belwederze, siedzibie prezydentów Polski. Teraz brakuje nam takich historii – tłumaczy.
Zawodnicy mają dobre warunki pracy
Były żużlowiec, który na brak zajęć nie narzeka. Oprócz komentowania spotkań w telewizji, angażowaniu się w karierę Janusza Kołodzieja, wciąż służy pomocą innym zawodnikom w ramach stowarzyszenia Metanol.
– Gdyby mi się to nie podobało, zrezygnowałbym z funkcji prezesa. Czasami denerwuje mnie, gdy budzę się o czwartej czy piątej rano i muszę jechać do Grudziądza czy Warszawy, żeby negocjować finanse zawodników , a jednocześnie zawodnicy i publikują w social-mediach zdjęcia ze swoich zimowych wakacji, na przykład na Malediwach czy Dominikanie. Jestem zadowolony ponieważ zawodnicy w Polsce mają dobre warunki pracy. Lata temu władze nie konsultowały się z nimi w żadnej sprawie, ale teraz jest prawdziwy dialog. Zawodnicy w moim przekonaniu mają w tej chwili większą władzę – podsumowuje Cegielski.

2 tygodni temu


![FOTO: KJS BGM SPORT 2026 [14]](https://rallypl.com/wp-content/uploads/2026/04/0076.jpg)












