Żużel. Baron z apelem do kibiców! Chodzi o formę Patryka Dudka

1 tydzień temu

Patryk Dudek w ubiegłorocznych rozgrywkach PGE Ekstraligi był bezapelacyjnym liderem drużyny z grodu Kopernika. Polak poprowadził Anioły do długo wyczekiwanego złota. Jednak niektórzy kibice po sparingach zaczęli martwić się o formę swojego lidera. Piotr Baron apeluje jednak o duży spokój i zaznacza, iż są to tylko sparingi.

Poprzednią kampanię Patryka Dudka zapamiętamy poprzez zdobycie tytułu indywidualnego mistrza Polski, Europy oraz awansu do cyklu Speedway Grand Prix. Na torach PGE Ekstraligi wychowanek Falubazu Zielona Góra był motorem napędowym swojej drużyny, co potwierdza średnia na poziomie 2,363 pkt/bieg. Sympatycy toruńskiej drużyny zaczęli jednak snuć teorię, iż ich lider może mieć problemy sprzętowe, patrząc na zdobycze punktów Duzersa w dwumeczu z jego macierzystą drużyną, Falubazem Zielona Góra (7 punktów w pięciu startach w Zielonej Górze oraz 9 punktów z bonusem w pięciu startach przed własną publicznością).

Żużel. Motor Lublin wypadnie z play-off? Zaskakujący typ! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Janowski mówi o pracy z „PePe”, oponach i przyszłości w Sparcie (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Trzeba jednak pamiętać, iż te sparingi to tak naprawdę treningi punktowane, na których zawodnicy mogą przetestować swoje silniki po zimie oraz posprawdzać przeróżne ustawienia. Warto dodać, iż ostatnie dwa test mecze, w których brał udział Dudek, wyglądały już dużo lepiej. Mimo to dalej w mediach pojawiają się przeróżne opinie na temat formy zawodnika Pres Toruń. Zapytany, co sądzi na ten temat szkoleniowiec Aniołów, Piotr Baron, oraz jaka jest jego opinia dotycząca formy swojego zawodnika, odpowiedział:

– Opinie są różne, każdy podchodzi do tego inaczej, bo o ile ktoś przychodzi na sparing i oczekuje wygranych albo czegoś – sparing jest po to, żeby sobie testować motocykle, szukać itd. W zeszłym roku podobna sytuacja z Patrykiem była. Gdzieś tam na początku testował sobie coś, co mu nie grało, potem wrócił do sprawdzonych systemów i jakoś to zadziałało i podczas spotkania domowego z Grudziądzem też wyglądał bardzo dobrze. Z mojej strony nie zauważyłem żadnego kłopotu. Ja wiem, iż opinie się gdzieś tam pojawiają, ale myślę, iż to wynika z niewiedzy. My też nie możemy mówić wszystkiego, ale spokojnie, o Patryka nie ma się co martwić – komentował Baron.

Żużel. Ich nie mogło zabraknąć! Oto Wasza siódemka marzeń w historii Falubazu – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. W Gorzowie każdy będzie miał problemy?! Komarnicki zaskakuje! – PoBandzie – Portal Sportowy

Pierwszym większym testem dla zawodników może okazać się nadchodzący turniej IMME. Zawody w Łodzi mimo wszystko również nie mają jakiejś wielkiej wagi. Ta impreza nie wpływa np. na decyzję co do powołań do eliminacji do cyklu Speedway Grand Prix, jednak daje możliwość zawodnikom przetestować swoje potencjalnie najlepsze jednostki napędowe przeciwko czołowym zawodnikom najlepszej żużlowej ligi świata. Piotr Baron uważa jednak, iż te zawody dalej będą służyć zawodnikom jako poligon doświadczalny.

– Ja stawiam, iż na IMME każdy będzie testował i absolutnie nie będzie żadnej tam powagi w tych zawodach. Od lat, jak patrzę, to każdy jedzie i po prostu szuka sobie optymalnych ustawień silników i patrzą zawodnicy, gdzie są. Po tym są korekty. Oczywiście jest to prestiżowa impreza i fajnie wygrać, ale jak trafisz od początku, jedziesz, to jest idealnie. Natomiast o ile nie, to są głównie testy – dodawał opiekun Aniołów.

Idź do oryginalnego materiału