Patrick Hansen doznał urazu podczas meczu w Ostrowie Wielkopolskim. Podczas zaciętej walki na torze, w 2023 roku, zaliczył fatalny upadek, którego skutkiem był uraz rdzenia kręgowego. Duńczyk nieustannie walczył o powrót do zdrowia, ale również chciał przez cały czas ścigać się na żużlu. Przez cały sezon 2024 ciągnął temat, ostatecznie wyjeżdżając na tor. Podobnie było w zeszłym roku, kiedy to przejechał choćby biegi dla H. Skrzydlewska Orła Łódź, przy tym udzielając się w Speedway Bundeslidze. Na sezon 2026 planował przejechać dla OK Kolejarza Opole mocny sezon. Niestety dla całego środowiska, ale Duńczyk podjął decyzje o zakończeniu kariery.
Hansen kończy z jazdą
Jeszcze w weekend oglądaliśmy Hansena podczas meczów sparingowy OK Kolejarza Opole. W tym samym momencie, były zawodnik Moonfin Malesy Ostrów Wielkopolski zdecydował się skrytykować przygotowanie toru.
– Na początku jest fajnie, a później się tworzą takie dziury i koleiny, po prostu nieprzyjemnie się jedzie. Nasz tor niestety tak nie trzyma się do końca, trochę się otworzył. Może to przez dużą ilość jazdy, może jakaś wilgoć od dołu, nie wiem – diagnozował na gorąco Duńczyk.
Podczas środowego odcinku „Kolegium Żużlowego” Patrick Hansen przekazał bardzo bolesne wieści. Duńczyk zdecydował się zakończyć karierę jako czynny żużlowiec. Jako jeden z powodów określił brak konkurencyjności z innymi zawodnikami. Hansen przez cały czas będzie pracował przy żużlu jako ekspert Canal+ oraz trener młodzieżowców INNPRO ROW-u Rybnik. Sam żużlowiec również ma wiele propozycji odnośnie współpracy z poszczególnymi zawodnikami.
Spory problem ma zatem OK Kolejarz Opole. Duńczyk miał być ważnym ogniwem obok Vaclava Milika, ale wychodzi na to, iż swoją szansę otrzyma Jonas Jeppesen. Życzymy Patrickowi Hansenowi powodzenia w innej części żużlowego świata.
Patrick Hansen













