Szwedzkie media najwidoczniej spodziewały się, iż w finale baraży może dojść do spotkania ich rodaków z Polakami, bo na meczu Polski z Albanią na Stadionie Narodowym było kilku dziennikarzy z tego kraju. Jeden z nich, Michael Wagner z „Aftonbladet”, czuł się na meczu specyficznie i porównał PGE Narodowy do… kościoła. W rozmowie z Weszło rozwija tę myśl, mówi też, czym rozczarowała go piłkarsko drużyna Jana Urbana.
– Zdziwił mnie brak atmosfery na Narodowym i zbiorowego dopingu. Kibice nie wspierali Polaków. Szczerze mówiąc, czułem się jak na mszy w kościele w niedzielny poranek. Nie miałem poczucia, iż Polska gra u siebie, a na stadionie jest 55 tysięcy ludzi. Napisałem choćby o tym w swoim komentarzu dla „Aftonbladet”. Spodziewałem się czegoś innego. Na wtorkowy mecz w Sztokholmie gwałtownie rozeszły się ostatnie bilety. Jestem przekonany, iż atmosfera będzie zupełnie inna. Nasza „żółta ściana” będzie głośna i 50 tysięcy ludzi na pewno pomoże drużynie – mówi nam Wagner.
Szwedzki dziennikarz o grze Polaków: Rozczarowało mnie ich podejście taktyczne
Wagner był też zawiedziony tym, jak Polska zaprezentowała się w spotkaniu z Albanią. Głównie chodzi mu o kwestie taktyczne.
– Rozczarowało mnie podejście taktyczne Polaków i występ ich zawodników, przede wszystkim w pierwszej połowie. Wiem, iż kontrataki to siła Polaków i nie rozumiałem, dlaczego wasz zespół przeciwko Albanii, kiedy nie miał piłki, był ustawiony 1-5-4-1 albo 1-4-1-4-1 i nie pressował rywali. Polacy czekali, co zrobi przeciwnik. To było bardzo dziwne. Przecież Polska mogła stosować mocniejszą presję i nastawiać się na kontry. Druga połowa była nieco lepsza, ale Albania miała w niej dwie świetne okazje. Polakom dopisało szczęście, awansowali dzięki indywidualnym umiejętnościom Roberta Lewandowskiego, Piotra Zielińskiego i Sebastiana Szymańskiego – analizuje Wagner, którego przewidywania przed wtorkowym meczem znajdziecie również ve vlogu Kuby Radomskiego o reprezentacji Szwecji.
Vlog obejrzycie tutaj:
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Odmieniona i silniejsza. To Szwecja jest faworytem [VLOG]
- Gyokeres jak Lewandowski. „Daje Szwecji przewagę nad Polską”
- Brzęczek ma problem. istotny piłkarz opuszcza zgrupowanie

4 godzin temu
















