Fot. Paweł JerzmanowskiRobert Lewandowski po meczu z Albanią nie krył wzruszenia i sam przyznał, iż nie wie, ile razy jeszcze zagra na Stadionie Narodowym. Teraz okazuje się, iż jego otoczenie od jakiegoś czasu rozważa różne scenariusze zakończenia reprezentacyjnej kariery — i jeden z nich był bliższy realizacji, niż ktokolwiek przypuszczał.
Pożegnanie po meczu z Albanią? Były takie plany
Sebastian Staszewski, autor książki o Lewandowskim, ujawnił w rozmowie na kanale Meczyki, iż rozważano choćby ogłoszenie decyzji o końcu kariery reprezentacyjnej tuż po czwartkowym spotkaniu z Albanią. — Jeden z nich zakładał poinformowanie po meczu z Albanią o nadciągającym pożegnaniu z kadrą — było coś takiego rozważane, natomiast z tego zrezygnowano — stwierdził dziennikarz.
Ostatecznie nie doszło ani do żadnej deklaracji, ani do oficjalnego komunikatu. Temat odłożono na później — przynajmniej do zakończenia barażów.
Czerwiec z Nigerią jako możliwe pożegnanie
Staszewski wskazał też drugi możliwy termin. jeżeli Polska awansuje na mundial i dojdzie do planowanego meczu towarzyskiego z Nigerią 3 czerwca na PGE Narodowym, to właśnie to spotkanie mogłoby stać się symbolicznym pożegnaniem kapitana biało-czerwonych z kibicami na własnym boisku. Dziennikarz zaznaczył, iż taki scenariusz wciąż pozostaje realny.
Lewandowski w meczu z Albanią strzelił gola i był jedną z kluczowych postaci zwycięstwa 2:1. Po końcowym gwizdku nie ukrywał emocji — i sam zostawił drzwi otwarte, mówiąc, iż nie wie, ile razy jeszcze stanie na murawie Narodowego.
Najpierw Szwecja, potem decyzje
Na razie jednak cała uwaga skupiona jest na wtorkowym finale barażowym w Sztokholmie. Lewandowski i cała reprezentacja mają jeden cel — awans na mistrzostwa świata. Kwestia przyszłości kapitana poczeka. jeżeli Polska pokona Szwecję, temat pożegnania nabierze zupełnie innego wymiaru — i znacznie większej oprawy.

3 godzin temu















