Sellier zabrała głos po dramatycznym wypadku. Te słowa mówią wszystko

2 godzin temu
Od piątku cała Polska drżała po groźnym wypadku z udziałem Kamili Sellier. Polka musiała trafić do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Rano szef Polskiej Misji Olimpijskiej uspokajał, ale wciąż była niepewnoć. Teraz sama zawodniska zabrała głos nt. tego, jak się czuje. "Wiem, iż to zdjęcie kiedyś mi przypomni, iż jestem silniejsza niż mi się wydaje" - poinformowała.
- Kamila przeszła zabieg, w którym ta naruszona kość została poskładana. Wszystko zostało oczyszczone. Dzisiaj już wstała mocno opuchnięta. Nie za wiele spała w nocy. Z tego co przekazywał mi wieczorem szef misji medycznej dr Hubert Krysztofiak, dziś czekają ją testy ruchomości gałki ocznej. Wczoraj oko przeszło pierwsze testy i to było dla nas najważniejsze - powiedział rano Konrad Niedźwiecki, szef Polskiej Misji Olimpijskiej. Teraz sama poszkodowana zabrała głos w mediach społecznościowych.


REKLAMA


Zobacz wideo Tych konkursów skoków nie zapomnimy nigdy. "Najbardziej żal było Stefanka"


Sellier przerwała milczenie po dramatycznym wypadku
"Wiem, iż to zdjęcie kiedyś mi przypomni, iż jestem silniejsza niż mi się wydaje. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i daję znać, iż mam się całkiem dobrze" - napisała na Instagramie.


Podczas ćwierćfinałowego wyścigu w short tracku na 1500 metrów doszło do dramatycznej sytuacji. Reprezentantka Polki Kamila Sellier upadła i została trafiona w twarz płozą jednej z rywalek. W międzyczasie spadły jej okulary i pojawiła się krew. Zawodniczka długo się nie podnosiła, ale ostatecznie po szybkiej pomocy przetransportowano ją do szpitala.


"Cały impet uderzenia przyjęła kość jarzmowa twarzy Polki. Po wypadku leżącą Sellier zasłonięto wielką białą zasłoną, a następnie ratownicy olimpijskiej służby medycznej wynieśli ją z toru na noszach. Wtedy podniosła kciuk w górę, żeby pokazać kibicom, iż czuje się w miarę dobrze, oraz iż jest przytomna" - relacjonowaliśmy na łamach Sport.pl. Według doniesień zawodniczka pozostanie pod opieką lekarską przynajmniej do poniedziałku.
Idź do oryginalnego materiału