Bez Pawła Fajdka czy Wojciecha Nowickiego, za to z Marcinem Wrotyńskim - Polska była znów reprezentowana w Pucharze Europy w rzutach w Nikozji. Na starcie pojawiły się inne gwiazdy: Bence Halasz, Mychajło Kochan czy Yann Chaussinand, zawodnicy rzucający w poprzednim roku grubo ponad 80 metrów. To jednak nie oni triumfowali na Cyprze. Wspaniały rekord życiowy ustanowił bowiem zawodnik, który jeszcze dwa lata temu trenował po pracy, rzucał o drugiej w nocy młotem na łące i szukał go z latarką. Dziś uzyskał 80.69 m. To najlepszy wynik na świecie.