Phil De Fries stanie w szranki z Marcinem Wójcikiem na XTB KSW 117. Pas w stawce

8 godzin temu


Największa polska organizacja MMA ogłosiła co-main event XTB KSW 117.

Co za niespodzianka na zakończenie dnia! KSW potwierdziło drugą najważniejszą walkę wieczoru XTB KSW 117. Podczas wydarzenia, które odbędzie się 17 kwietnia 2026 roku, Phil De Fries zmierzy się z Marcinem Wójcikiem. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, gdzie dokładnie zostanie zorganizowana wspomniana gala – z pewnością lokalizację poznamy wkrótce. Stawką pojedynku będzie pas mistrzowski w kategorii do 120 kilogramów.

Dla Marcina Wojcika będzie to ogromna szansa, która może otworzyć przed nim zupełnie nowe furtki w karierze. Brytyjczyk nie zaznał smaku porażki od 2017 roku i jest najdłużej panującym mistrzem w historii organizacji KSW.

The former two-time light heavyweight title challenger, Marcin Wójcik will make his third try to capture the crown, but this time in the heavyweight division.

Can "The Giant" stop The Most Dominant MMA Champion In The World @phildefriesmma ?

XTB #KSW117 | APR 18 | More… pic.twitter.com/oFTcnInczq

— KSW (@KSW_MMA) February 18, 2026

Phil De Fries kontra Marcin Wójcik

Marcin Wójcik (22-10) ostatnią walkę stoczył w grudniu zeszłego roku. „Gigant” zadebiutował w kategorii ciężkiej, pokonując doświadczonego Augusto Sakaia, który w przeszłości był zawodnikiem UFC. w tej chwili 36-latek ma serię dwóch zwycięstw z rzędu.

Phil De Fries (28-6) kompletnie zdominował kategorię ciężką w KSW. Na Brytyjczyka nie ma mocnych – „And Still” dotychczas pokonał każdego, kogo postawiła przed nim polska federacja. Na pewno De Fries będzie chciał podtrzymać tę passę.

Nie jest tajemnicą, iż KSW od dłuższego czasu boryka się z problemem znalezienia godnego rywala dla Brytyjczyka. Może to jednak nie tyle kwestia przeciwników, co fakt, iż De Fries jest po prostu dwa poziomy wyżej od każdego zawodnika, który znajduje się w zasięgu polskiego hegemona.

Trudno nie faworyzować w tym zestawieniu Phila De Friesa, który będzie miał nad Marcinem Wójcikiem znaczną przewagę gabarytów. Polak będzie musiał intensywnie pracować na nogach, aby nie dać się złapać w sidła Brytyjczyka. Co prawda reprezentant Ankos MMA nie jest parterowym nowicjuszem, jednak zdecydowanie powinien unikać tego aspektu oktagonowego rzemiosła – różnica w wadze już niejednego śmiałka, który próbował stoczyć walkę z Brytyjczykiem w parterze, kosztowała porażkę.

Stójka to najsłabsza płaszczyzna aktualnego mistrza, dlatego to w szermierce na pięści Wójcik powinien szukać swoich szans na zdetronizowanie De Friesa.

Oczywiście, łatwiej to napisać, niż zrealizować. choćby w stójce Brytyjczyk będzie stanowił pewne zagrożenie, choć nie tak duże jak w parterze. Polak będzie musiał wykorzystać swoją mobilność, lawirując od lewej do prawej. Kto wie? Może uda mu się w ten sposób sprawić jedną z największych niespodzianek w ostatnich latach?

ZOBACZ TAKŻE: Don Kasjo wróci do FAME na jubileuszową galę? Padła jasna deklaracja

Trudno nie faworyzować w tym zestawieniu Phila De Friesa, który będzie miał nad Marcinem Wójcikiem znaczną przewagę gabarytów. Jak zawsze, zachęcamy do dzielenia się swoimi opiniami w komentarzach!

Idź do oryginalnego materiału