Ogromne pieniądze dla polskich medalistów. Tyle będzie płacił im rząd

2 godzin temu
Trzy srebrne i jeden brązowy medal - to dorobek reprezentantów Polski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek i Władimir Semirunnij nie tylko zapewnili sobie emerytury olimpijskie, ale także mogą liczyć na pokaźną wypłatę ze strony polskiego rządu. Oto, ile będzie im płacić państwo przez najbliższe lata.
Polacy wywalczyli cztery medale Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Przed konkursami skoków narciarskich nikt nie zakładał sukcesów, ale Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek podołali trudnemu wyzwaniu. 19-latek dwukrotnie stał na podium zawodów indywidualnych (2. i 3. miejsce), a następnie w rywalizacji duetów wraz ze starszym o sześć lat kolegą z reprezentacji dołożył kolejne srebro. Oprócz nich medal olimpijski przypadł Władimirowi Semirunnijowi, który stanął na drugim stopniu podium po zawodach w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 10 000 metrów.


REKLAMA


Zobacz wideo Stare sanki, Snoop z pierogiem, aferki. Niezwykłe igrzyska dla Polski!


Tyle zarobią polscy medaliści. Ogromne pieniądze z rządu
Cała trójka wróciła do kraju z uśmiechami, które niebawem mogą stać się jeszcze szersze. Nasi reprezentanci zapewnili sobie nie tylko prawo do emerytury olimpijskiej po zakończeniu kariery, ale także będą mogli liczyć na ogromne pieniądze wypłacone przez rząd już teraz.
W poniedziałek 23 lutego Ministerstwo Sportu i Turystyki opublikowało w mediach społecznościowych infografikę, na której wykazano, jakie nagrody przysługują Tomasiakowi, Wąskowi i Semirunnijowi. Każdy z nich będzie przez najbliższe dwa lata otrzymywał stypendium sportowe w wysokości 15 427,26 zł miesięcznie, co łącznie przełoży się na zarobek rzędu 370 254,24 zł na głowę. Co więcej, stypendia będą waloryzowane wraz ze wzrostem płacy minimalnej.


Oprócz tego każdemu medaliście przysługuje nagroda pieniężna. Wąsek i Semirunnij za pojedyncze srebrne krążki otrzymają po 78 241,68 zł. Multimedalista w postaci Kacpra Tomasiaka z kolei dostanie aż 163 500,12 zł od polskiego rządu. Łącznie Ministerstwo Sportu i Turystyki wypłaci więc ponad 1,4 mln zł.


Warto pamiętać także, iż osobne nagrody przygotował Polski Komitet Olimpijski (PKOl). Za indywidualnie wywalczone srebrne medale Tomasiak i Semirunnij otrzymają z PKOl 400 tys. zł w gotówce, 200 tys. w tokenach, obraz, voucher na wakacje oraz biżuterię o wartości do 2000 zł.


Brązowy krążek wywalczony przez Tomasiaka pozwala mu także na zarobienie dodatkowych 300 tys. zł w gotówcei 150 tys. w tokenach. Za konkurencję drużynową PKOl wypłaci 19-latkowi i Wąskowi po 200 tys. zł w gotówce i tokenach. 25-latek otrzyma także obraz, voucher na wakacje i biżuterię do 2000 zł.
Zobacz też: Tomasiak dwa razy zabrał mu medal. Oto co napisał o Polaku
Idź do oryginalnego materiału