Oto ile kasuje Tomasiak za reklamę. Takiej umowy już raczej nie podpisze

3 godzin temu
Kacper Tomasiak po ostatnich sukcesach na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach Polski jest na ustach całego kraju, choć jeszcze przed startem sezonu nie był zbyt rozpoznawalny. Przez to podpisane jakiś czas temu kontrakty sponsorskie nijak mają się do obecnej pozycji 19-latka. - To kwota niewielka jak na skoki narciarskie i jak na ten talent - mówił o jednej z umów Łukasz Jachimiak w programie "Studio Cortina".
- Nie podchodziliśmy do tych zawodów z taką presją jak do międzynarodowych startów. Krajowe zawody są bardziej na luzie. Oczywiście skupiamy się, żeby skoczyć jak najlepiej, ale tej presji aż tak nie ma, więc czujemy wokół siebie trochę większy spokój - powiedział Kacper Tomasiak po zdobyciu złotego medalu mistrzostw Polski na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. To dla niego premierowy tytuł, jeszcze podbijający wartość marketingową 19-latka.

REKLAMA







Zobacz wideo Kacper Tomasiak już ma swoją pizzę we Włoszech! Tak jak Adam Małysz



Kacper Tomasiak osiąga sukces za sukcesem. Pójdą za tym dużo większe pieniądze?
Kilka miesięcy temu, gdy zaczynał się sezon, pozycja negocjacyjna skoczka była zupełnie inna, przez co obecne umowy reklamowe mogą wydawać się bardzo niskie. O jednym z nich, z firmą Oshee, nieco więcej powiedział dziennikarz Sport.pl Łukasz Jachimiak w niedzielnym programie "Studio Cortina".
Zobacz również: Oto co musiał założyć Tomasiak. To nie żart. Jest powód
- Słyszałem, iż to kwota niewielka jak na skoki narciarskie i jak na ten talent, bo 100 tysięcy złotych na rok - wyjawił. - Mam nadzieję, iż ta umowa za chwilę będzie renegocjowana, bo Kacper z pewnością na to zasługuje - dodał.


Kacper Tomasiak ciągle podnosi swoją wartość. Jedzie na kolejną wielką imprezę
Większe wartości oraz liczba kontraktów sponsorskich wydaje się nieuchronnym scenariuszem w przypadku 19-latka. W końcu krótko przed zdobyciem mistrzostwa kraju zachwycił on świat na igrzyskach olimpijskich, zdobywając trzy medale - indywidualnie srebro na skoczni normalnej i brąz na skoczni dużej oraz srebro w duecie z Pawłem Wąskiem. Bardzo przyzwoicie radzi sobie również w debiutanckim sezonie w Pucharze Świata, gdzie z 342 pkt w tej chwili zajmuje 14. miejsce w klasyfikacji generalnej.



Niedługo Kacper Tomasiak może powiększyć coraz bardziej imponującą kolekcję medalową. Na początku marca wystartuje bowiem w mistrzostwach świata juniorów w narciarstwie klasycznym, gdzie będzie zdecydowanym faworytem do tytułów.
Idź do oryginalnego materiału