Lindsey Vonn przeżyła dramat na zimowych igrzyskach olimpijskich. Przystąpiła do rywalizacji z zerwanym więzadłem i w czasie swojej próby... miała fatalny upadek, który sprawił, iż zabrano ją śmigłowcem do szpitala.
REKLAMA
Zobacz wideo Stare sanki, Snoop z pierogiem, aferki. Niezwykłe igrzyska dla Polski!
Lindsey Vonn przeszła pięć operacji i ujawnia. "Uratował mi nogę przed amputacją"
Z Włoch została przetransportowana do USA, gdzie przez cały czas przechodzi kompleksowe leczenie. W sumie musiała przejść pięć operacji. Teraz 41-latka umieściła na swoim Instagramie film, w którym poinformowała, że... groziła jej amputacja nogi. "Praktycznie wszystko było w kawałkach" - relacjonowała, cytowana przez "O Jogo".
"Dr Tom Hackett uratował mi życie. Uratował mi nogę przed amputacją. Wykonał tzw. fasciotomię, czyli otworzył obie strony mojej nogi – iż tak powiem, 'wytworzył filet' – aby mogła oddychać. I mnie uratował. Wiem, iż często mówię o tym, iż wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, ale gdybym nie zerwała więzadła krzyżowego przedniego… Toma by tam nie było i nie byłby w stanie uratować mojej nogi. Czuję się więc niezwykle szczęśliwa i wdzięczna jemu za sześciogodzinną operację, którą przeprowadził w środę, aby ją zrekonstruować, która przebiegła niezwykle pomyślnie" - opisała i dodała, iż w wyniku wypadku złamała również prawą kostkę.
Po prawie dwóch tygodniach Lindsey Vonn została wypisana do domu. "Kiedy doszło do urazu, sytuacja była dość skomplikowana pod wieloma względami, ale ostatecznie wszystko wróciło do normy. Jeszcze raz dziękuję, dr. Hackettowi. Teraz skupię się na rehabilitacji i przejściu z wózka inwalidzkiego na kule w ciągu kilku tygodni. Całkowite zrośnięcie wszystkich kości zajmie około roku, a potem zdecyduję, czy usunąć metal" - kontynuowała.
Zobacz też: Lindsey Vonn nie wytrzymała. Mocny wpis niesie się po sieci
To jeszcze nie koniec jej przygód ze szpitalem, bo po wyzdrowieniu dopiero będzie mogła wyleczyć więzadło krzyżowe przednie. "To będzie długa droga, ale dotrę do celu. Przynajmniej jestem już poza szpitalem. Kocham Was wszystkich" - zakończyła.
Ronaldo zareagował na to, co opublikowała Vonn
Post odbił się szerokim echem, a w komentarzach można zobaczyć same głosy wsparcia. Jak relacjonuje "O Jogo", zareagował na to wyznanie choćby sam Cristiano Ronaldo.
"Mistrzów definiują momenty zwycięstwa i chwile, w których nie poddają się. Lindsey Vonn, góry, które zdobyłaś, nigdy nie były większe niż siła, którą w sobie nosisz. Walcz dalej. Legendy zawsze się odradzają" - napisał.

3 godzin temu