NBA: Walczy w Finałach. Chcą go cztery inne zespoły, w tym Lakers

18 godzin temu

Mitchell Robinson jest jednym z kluczowych rezerwowych New York Knicks w tym sezonie. To także fakt, iż jest zdrowy praktycznie przez całe play-offy, sprawia, iż ekipa z Madison Square Garden jest naprawdę blisko zdobycia pierwszego od 1973 r. mistrzostwa. Dziennikarz Jake Fischer donosi, iż podkoszowy wzbudza zainteresowanie kilku klubów, które mają problemy w strefie podkoszowej, a wśród nich znajdują się Los Angeles Lakers i Chicago Bulls.

Po tym, jak przez cały sezon zasadniczy i play-offy Mitchell Robinson pozostaje raczej zdrowy, może on latem poszukać nowego miejsca do gry. Wraz z końcem tego sezonu środkowy zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem i będzie mógł zostać w New York Knicks, ale także poszukać miejsca, gdzie zarobi więcej i będzie miał większą rolę w rotacji.

Dziennikarz Jake Fischer donosi, powołując się na swoje źródła, iż Robinson przyciąga uwagę kilku klubów myślących o wzmocnieniu strefy podkoszowej. — Ma wzbudzać duże zainteresowanie na rynku wolnych agentów — zauważył Fischer i podkreślił, iż wśród drużyn łączonych z Robinsonem wymienia się Los Angeles Lakers, Chicago Bulls, Charlotte Hornets i Toronto Raptors.

Jeszcze przed startem Finałów NBA pojawiły się informacje, iż Robinson we wcześniejszej serii z Cleveland Cavaliers doznał złamania w małym palcu dłoni. Mówiło się nawet, iż będzie potrzebował operacji, a jego występy przeciwko San Antonio Spurs stały pod dużym znakiem zapytania. Ostatecznie jednak środkowy gra i ma swój udział w tym, iż Knicks wygrali dwa pierwsze mecze serii na wyjeździe.

Po dobrej grze w Finałach Robinson może oczekiwać podpisania wyższego kontraktu niż ostatni, który gwarantował mu 60 mln dol. za cztery lata gry. To Robinson krył Victora Wembanyamę w dwóch ostatnich ofensywnych posiadaniach Spurs w meczu nr dwa i nie pozwolił mu zdobyć punktów. Najpierw zmusił Francuza do trudnego rzutu z boku parkietu, a później wyskoczył wysoko przy próbie Wemby’ego z półdystansu na zwycięstwo.

Po meczu swojego podopiecznego docenił trener Knicks Mike Brown. — Najbardziej dumny jestem z tego, iż Mitch bronił go [Wemby’ego] we adekwatny sposób. jeżeli ma trafić, to i tak trafi. Nie da się zablokować jego rzutu, ale można sprawić, iż będzie musiał się napracować — powiedział.

Robinson będzie się martwił kwestią kontraktu już po zakończeniu serii finałowej. Teraz musi skupić się na dalszej grze i pomocy swojej drużynie. Mecz nr trzy w Madison Square Garden w nocy z poniedziałku na wtorek o godz. 2.30 polskiego czasu. Transmisja w TVP Sport.

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału