Minnesota Timberwolves po raz kolejny nie miała na tyle mocnych argumentów, by realnie włączyć się do walki o mistrzostwo. Wszystko jednak wskazuje na to, iż w kolejnym sezonie zespół ponownie będzie próbował dołączyć do rywalizacji z czołówką Zachodniej Konferencji. Aby stworzyć przewagę – rotacja potrzebuje wzmocnień i rzekomo Anthony Edwards zaczyna na nie coraz bardziej naciskać.
Pojawiły się doniesienia sugerujące, iż Anthony Edwards nie jest zadowolony z obecnego składu Minnesota Timberwolves i liczy na znaczące wzmocnienia tego lata. Eksperci sugerują, iż na Edwardsa może działać tak sukces jego byłego kolegi z drużyny – Karla-Anthony’ego Townsa, który walczy z New York Knicks o mistrzostwo NBA. Towns, pierwszy numer draftu z 2015 roku, był centralną postacią w Minnesocie przez dziewięć lat, zanim został wymieniony do Nowego Jorku tuż przed startem sezonu 2024/25. Był All-Starem w obu swoich sezonach z Knicks, pomagając drużynie awansować do finałów Konferencji Wschodniej w poprzednim roku, a teraz do finałów NBA.
Minnesota również dobrze wyszła na tej wymianie — Julius Randle i Donte DiVincenzo rozegrali dwa bardzo solidne sezony. Pomogli Wolves dojść do finałów konferencji w 2025 roku, ale w tym sezonie drużyna odpadła w drugiej rundzie z San Antonio Spurs, gdy DiVincenzo był wyłączony z gry z powodu zerwania ścięgna Achillesa. Ni wiemy, czego Edwards dokładnie oczekuje. Wolves już pozyskali Ayo Dosunmu z Chicago Bulls, a jego ponowne podpisanie w wolnej agenturze będzie jednym z priorytetów tego lata.
Każdy sygnał niezadowolenia ze strony Edwardsa budzi niepokój w Timberwolves, bowiem to właśnie wokół niego budowania jest przyszłość całej drużyny. Edwards ma jeszcze trzy lata kontraktu, więc nie ma dużej siły nacisku, by wymusić transfer, jeżeli nie dostanie wzmocnień, których chce. Oprócz Edwardsa, Minnesota ma już spore zobowiązania finansowe na kolejny sezon: 36,5 milionów dla Rudy’ego Goberta, 33,3 miliona dla Randle’a, 26,2 miliona dla Jadena McDanielsa i 23,3 miliona dla Naza Reida.
Wzmocnienia, jakich oczekuje Edwards, prawdopodobnie oznaczałoby wejście zespołu ponownie w strefę drugiego apron salary cap. W niedawnym wywiadzie trener Chris Finch powiedział, iż spodziewa się aktywności zespołu na rynku transferowym i wyraził pełne wsparcie dla Tima Connelly’ego – dyrektora sportowego zespołu. – Spodziewam się, iż będziemy aktywni. Nie wiem, jaki będzie końcowy efekt i czy zajdzie dużo zmian. Uwielbiam nasz trzon i wiem, iż musimy go jeszcze trochę wzmocnić. Mam ogromne zaufanie do Tima, jego zespołu oraz właścicieli (Marc Lore i Alex Rodriguez), iż są w stanie to zrobić – mówił trener Finch.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

5 godzin temu













![Brawurowa jazda w Okunince. Nietrzeźwy 19-latek staranował auta i rozbił Audi o latarnię [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-brawurowa-jazda-w-okunince-nietrzezwy-19-latek-staranowal-auta-i-rozbil-audi-o-latarnie-zdjecia-1780832471.jpg)