Wracamy do tematu ekspansji NBA na nowe/stare rynki. Wydaje się już niemal pewne, iż NBA wróci do Seattle oraz otworzy zupełnie nowy ośrodek w Las Vegas. Ten proces już trwa i aktualnie liga analizuje wnioski inwestorów gotowych wszystko sfinansować. Powrót Sonics to marzenie wielu kibiców, ale kto będzie stał za tym projektem? Zainteresowanych jest dwóch.
Wiadomo już było, iż jest jeden oferent zainteresowany drużyną NBA w ramach ekspansji w Seattle – One Roof Sports and Entertainment, większościowy właściciel klubu NHL Seattle Kraken, kierowany przez Samanthę Holloway. Teraz okazuje się, iż jest również drugi – informują Christian Clark i John Hollinger z The Athletic. – BlackSun Private Equity, nowojorska firma, która w sierpniu złożyła ofertę sprowadzenia NBA z powrotem do Seattle, współpracuje z plemieniem Tulalip Tribes przy planach budowy hali na należącej do niego ziemi, jeżeli uda jej się uzyskać drużynę – czytamy.
Nowa hala miałaby powstać w Marysville w stanie Waszyngton, około 56 kilometrów od Seattle. Plany zakładają nie tylko budowę hali, ale również stworzenie na należących do plemienia terenach całej „dzielnicy rozrywkowej”. Wyzwaniem byłoby zapewnienie stosunkowo łatwego dojazdu oraz przekonanie mieszkańców samego Seattle, aby regularnie pokonywali tę trasę i przyjeżdżali do Marysville.
Obie potencjalne grupy właścicielskie chętnie podkreślają, iż chcą sprowadzić do Seattle drużynę, która pozostanie w tym regionie na stałe. To szczególnie istotne po tym, jak poprzedni zespół SuperSonics został w 2008 roku sprzedany i przeniesiony do Oklahoma City. NBA kontynuuje proces rozpatrywania ofert dotyczących ekspansji zarówno w Seattle, jak i Las Vegas. Komisarz NBA Adam Silver powiedział, iż ma nadzieję, iż decyzja w tej sprawie zapadnie do końca roku.
Dwie grupy zainteresowane drużyną w Seattle złożyły już wstępne oferty, natomiast inwestorzy walczący o zespół w Las Vegas mają przed sobą drugi termin na przedstawienie bardziej szczegółowej oferty, przypadający na połowę września. Z doniesień wynika, iż NBA chce najpierw przeprowadzić proces dotyczący Las Vegas, gdzie spodziewana jest wyższa oferta, a dopiero później wybrać grupę, która otrzyma drużynę w Seattle.
Według doniesień NBA oczekuje za nowe drużyny ofert opiewających na co najmniej 7 miliardów dolarów, przy czym w przypadku zespołu z Las Vegas pożądana byłaby jeszcze wyższa kwota. jeżeli takich pieniędzy nie uda się znaleźć, proces ekspansji może zostać ponownie wstrzymany.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

14 godzin temu












![Obcokrajowiec bił Polkę na ulicy. Policja go nie zatrzymała, bo była to „prywatna sprzeczka” [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/09/Po-dwoch-stronach-barykady-47.jpg)
