NBA: Kawhi się bawi, Clippers liczą straty. Ten kontrast mówi wszystko

1 dzień temu

Podczas gdy Los Angeles Clippers „liżą rany” po bezprecedensowych, rekordowych karach nałożonych przez władze NBA, Kawhi Leonard wydaje się zupełnie nie przejmować chaosem, który wybuchł wokół jego dotychczasowego klubu. Zawodnik, ukarany przez ligę grzywną w wysokości 700 tysięcy dolarów za udział w procederze omijania limitu wynagrodzeń, został nagrany w nocnym klubie, gdzie najwyraźniej świetnie się bawił. Trudno o lepszy obraz obecnej sytuacji: zawodnik z uśmiechem na twarzy wraca do Toronto Raptors – drużyny, którą w 2019 roku poprowadził do jedynego w jej historii mistrzostwa – podczas gdy jego poprzedni pracodawca mierzy się z jednym z największych kryzysów w swojej historii.

Nagranie gwałtownie obiegło internet. Autor materiału nie krył ironii, wskazując, iż Kawhi Leonard najwyraźniej świetnie się bawi, podczas gdy Los Angeles Clippers zostali całkowicie „ugotowani” i prawdopodobnie przez najbliższą dekadę będą odczuwać bolesne konsekwencje swoich działań.

Kontrast rzeczywiście jest uderzający. Liga uderzyła w klub z Miasta Aniołów z wyjątkową surowością, nakładając rekordową grzywnę w wysokości 30 milionów dolarów oraz odbierając mu aż pięć kolejnych wyborów w pierwszych rundach draftu w latach 2029–2033. Na rok zawieszony został również właściciel, Steve Ballmer, a kary dotknęły także kluczowych członków kadry zarządzającej. Sam Kawhi uniknął jednak zawieszenia. Po zakończeniu trwającego rok śledztwa może więc spokojnie wrócić do Kanady, podczas gdy Clippers będą musieli zmierzyć się z konsekwencjami afery, która może zaważyć na przyszłości całej organizacji.

Obecne wydarzenia wznowiły również debatę na temat decyzji, którą 35-letni skrzydłowy podjął w 2019 roku. Po zdobyciu mistrzostwa z Toronto Raptors Leonard zdecydował się opuścić Kanadę i przenieść do LA. Do dyskusji na ten temat włączył się Charles Barkley – legendarny koszykarz, a w tej chwili komentator. Członek Galerii Sław nie miał wątpliwości, iż Kawhi porzucił wówczas idealną dla siebie sytuację.

– Słuchajcie, Kawhi w ogóle nie powinien był odchodzić z Toronto. Miał cały kraj po swojej stronie. Miał świetnego menedżera w osobie Masai Ujiriego. To był jeden z najlepszych okresów w historii NBA, kiedy jeden zawodnik poprowadził całą organizację na sam szczyt. Naprawdę nie powinien był wtedy opuszczać Toronto — stwierdził Sir Charles.

Decyzja o powrocie do Kalifornii zapoczątkowała skomplikowany i, jak się później okazało, nielegalny proceder finansowy. Choć Raptors mogli zaoferować Leonardowi pięcioletni kontrakt opiewający na 190 milionów dolarów, zawodnik oficjalnie wybrał znacznie niższą, trzyletnią umowę z Clippers wartą 103 miliony. Jak wykazało ligowe śledztwo, różnicę próbowano zrekompensować poprzez zakulisowe, nielegalne umowy sponsorskie, które w ciągu pierwszych trzech lat mogły przynieść mu choćby 66 milionów dolarów. Barkley podkreślił, iż gdyby Kawhi zdecydował się wówczas pozostać w Toronto, dziś nie musiałby mierzyć się z cieniem skandalu.

Charles Barkley: "Kawhi should have never left Toronto in the beginning – he owned an entire country.
He had a great general manager, Masai Ujiri.
I mean, that was one of the great runs in NBA history.
About one guy who took an entire organization to the top."

Via @BillSimmonspic.twitter.com/nV5ijUsFXG

— MrBuckBuck (@MrBuckBuckNBA) September 4, 2026

Los chciał jednak inaczej, a zaistniała sytuacja postawiła Clippers w niezwykle trudnym położeniu. Analizując jej konsekwencje, znany ekspert, John Hollinger, ocenił na łamach „The Athletic”, iż transfer dwukrotnego mistrza NBA do Raptors był ze strony klubu po prostu bolesnym przyznaniem się do porażki.

Clippers nie wygrają w najbliższej przyszłości niczego znaczącego, a pierwotne porozumienie w sprawie transferu Leonarda było tego jasnym potwierdzeniem – skomentował dziennikarz, dodając również, iż zatrzymanie koszykarza w ostatnim roku jego wartej 50,3 miliona dolarów umowy byłoby dla Clippers ryzykowne:

– W LA Kawhi wchodził w ostatni rok kontraktu, więc zatrzymanie go oznaczałoby ryzyko, iż jego wartość transferowa zacznie gwałtownie maleć. W Toronto natomiast czeka na niego lukratywne przedłużenie kontraktu, które będzie mogło zostać podpisane po sfinalizowaniu transferu – zasugerował Hollinger.

Choć skandal niewątpliwie dał Raptors argumenty, by spróbować renegocjować warunki wymiany, ekspert „The Athletic” nie spodziewa się takiego ruchu. Jego zdaniem nie pozwalają na to niepisane zasady biznesowe obowiązujące w NBA.

"[Kawhi Leonard] has a juicy extension waiting for him in Toronto once the deal consummates. [The Raptors are unlikely] to turn the screws and ask [the Clippers] to take less," per @johnhollinger. pic.twitter.com/wSiwpO2aTa

— Kalshi NBA (@KalshiNBA) September 5, 2026

– Czy Toronto mogłoby spróbować przycisnąć Clippers i zażądać, by Los Angeles zgodziło się na mniej? Ponownie: mało prawdopodobne. Umowy w NBA zawiera się na zasadzie zaufania, a wieść o tych, którzy próbują wycofać się z już zawartych porozumień, gwałtownie się rozchodzi. Poza tym Raptors również nie są w szczególnie komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Reszta offseasonu już się skończyła, a jeżeli nie uda im się sfinalizować transferu Leonarda, nie mają żadnego planu B, na który mogliby się przestawić przed sezonem 2026-27 – zakończył Hollinger.

W efekcie Raptors, pozbawieni alternatywnego planu na nadchodzący sezon, zaakceptują transfer na wcześniej ustalonych warunkach. W zamian do Los Angeles powędrują Brandon Ingram, Gradey Dick oraz pakiety wyborów w drafcie. Leonard z kolei wróci do zupełnie nowej, młodej drużyny prowadzonej przez Darko Rajakovicia, w której, u boku Scottiego Barnesa i RJ-a Barretta, będzie mógł po raz kolejny udowodnić swoją wartość na parkiecie. jeżeli wierzyć nagraniu z nocnego klubu, przynajmniej jedną rzecz Kawhi ma już za sobą — pożegnanie z Clippers najwyraźniej nie spędza mu snu z powiek.

NBA: Clippers ukarani. A co z transferem Kawhia do Raptors?
NBA podjęła decyzję! Surowa kara dla Clippers i nie tylko!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału