NBA: Pięć najwspanialszych momentów Jaylena Browna w Boston Celtics

11 godzin temu

Wymiana Jaylena Browna do Philadelphia 76ers w zamian za Paula George’a wciąż budzi ogromne emocje wśród ekspertów i kibiców. Ta transakcja była szokiem dla całego koszykarskiego środowiska i wstrząsnęła fundamentami NBA. Chociaż czas pięciokrotnego uczestnika Meczu Gwiazd dobiegł końca to nie można zapomnieć o jego wielkich zasługach dla klubu, w którym występował od 2016 roku.

Jaylen Brown wkroczył w zupełnie nową ścieżkę swojej kariery po tym, jak 6 lipca 2006 roku został wymieniony do Philadelphia 76ers w zamian za Paula George’a. W ciągu 10 lat Brown pozostawił w Bostonie dziedzictwo, o którym kibice klubu z Massachusetts będą pamiętali przez lata. Oto pięć najwspanialszych momentów Jaylena Browna w barwach Boston Celtics:


50 punktów w starciu z Los Angeles Clippers

W zeszłym sezonie Jaylen Brown wyrównał swój rekord kariery, zdobywając 50 punktów w wysoko wygranym (146:115) meczu przeciwko Los Angeles Clippers. W tym najlepszym pod względem zdobyczy punktowej występie w karierze, Brown trafił 18 z 26 rzutów z gry (w tym 6 z 10 za trzy punkty) oraz 8 z 10 rzutów wolnych. Mistrz NBA z 2024 roku przypomniał kibicom o swojej niezwykłej skuteczności w ataku, notując o 10 punktów więcej niż łączna zdobycz dwóch największych gwiazdorów Clippers: Kawhiego Leonarda (22) i Jamesa Hardena (18).

Dwukrotny gracz pokroju All-NBA zanotował również pięć asyst i trzy zbiórki. Na tamtym etapie sezonu zasadniczego – po 34 rozegranych meczach – Celtics (którzy rozpoczęli rozgrywki od trzech porażek z rzędu, co zdarzyło im się po raz pierwszy w historii klubu) legitymowali się bilansem 22-9 w spotkaniach rozegranych po tej serii przegranych. Ostatecznie Celtics, pewnie zmierzający do czołówki tabeli Konferencji Wschodniej, zakończyli sezon z bilansem 56-26, co dało im drugi najlepszy wynik w tabeli Wschodu.

Choć Brown zawsze będzie doceniany za to, iż poprowadził Celtics do jednego z najlepszych bilansów w okresie zasadniczym 2025/26, to właśnie spektakularne załamanie drużyny z Bostonu – po tym, jak prowadziła ona 3:1 w serii pierwszej rundy przeciwko 76ers – pozostanie w pamięci wielu osób jako najważniejszy moment ostatniego sezonu Jaylena w barwach Celtics.


Wyrównanie rekordu Larry’ego Birda

Przed rozpoczęciem sezonu 2025/26 wielu sceptyków wątpiło, czy Celtics – pozbawieni Jaysona Tatuma oraz zawodników stanowiących trzon mistrzowskiego składu (jak Jrue Holiday i Kristaps Porzingis), a także po odejściu Ala Horforda i Luke’a Korneta – będą w stanie zagrozić rywalom w Konferencji Wschodniej. Jaylen Brown czuł, iż musi coś udowodnić, a jego determinacja jeszcze wzrosła po kiepskim początku sezonu w wykonaniu Bostonu (bilans 0-3).

Brown wszedł na niesamowite obroty, zdobywając co najmniej 30 punktów w dziewięciu meczach z rzędu. Wyrównał tym samym rekord klubu Celtics, należący wcześniej do Larry’ego Birda. Serię tę zwieńczył występem, w którym zdobył 37 punktów (z czego 27 w pierwszej połowie), prowadząc drużynę do zwycięstwa 114:108 nad Blazers. Był to jeden z jego najlepszych meczów w sezonie: trafił 14 z 23 rzutów z gry (w tym dwie „trójki”) oraz 7 z 10 rzutów wolnych, a do tego dołożył cztery asysty.

Przed tym spotkaniem Brown notował średnio ponad 29 punktów na mecz. Wielu spodziewało się, iż wynik ten znacząco spadnie do końca sezonu zasadniczego, jednak tak się nie stało – skrzydłowy i uczestnik Meczu Gwiazd zakończył rozgrywki z najlepszą średnią punktową w karierze (28,7 pkt) i skutecznością rzutów z gry na poziomie 47,7%. Osiągnął również najlepsze w karierze średnie w kategoriach zbiórek (6,9) i asyst (5,1).


Rzut na dogrywkę w finałach Konferencji Wschodniej

W meczu, który Jaylen Brown zakończył z dorobkiem 28 punktów, siedmiu zbiórek i trzech przechwytów, jego kluczowa „trójka” w ostatnich sekundach regulaminowego czasu gry na zawsze pozostanie w pamięci kibiców Celtics. Mimo iż Pascal Siakam – gwiazdor Pacers – skutecznie ograniczał mu pole manewru w rogu boiska, broniąc w sposób, jakiego mógłby sobie życzyć każdy trener, Brown wzbił się w powietrze i oddał rzut za trzy punkty, doprowadzając do dogrywki w pierwszym meczu finałów Konferencji Wschodniej.

Choć niemal wypadł przy tym poza boisko, Brown trafił do kosza, wprawiając kibiców Celtics w hali TD Garden w stan euforii. Brown opowiedział później o tym, jak bardzo był skoncentrowany na tej akcji; przeczuwał, iż po podaniu Jrue Holidaya, na pewno trafi najważniejszy rzut. „Zanim wznowiono grę, powtarzałem sobie: »Jeśli oddam ten rzut, to wpadnie«. Cały czas to sobie powtarzałem” – wspominał w rozmowie NBC Sports Boston.

To ciężko wywalczone zwycięstwo nadało ton dalszej rywalizacji Celtics w serii toczonej do czterech zwycięstw. Choć ostatecznie Celtics pokonali Pacers w stosunku 4:0, to w dwóch ostatnich spotkaniach wygrywali z Indianą różnicą zaledwie sześciu punktów.



Zwycięzca pierwszej w historii nagrody MVP finałów Konferencji Wschodniej

Choć niektórzy twierdzą, iż Jayson Tatum w równym stopniu zasługiwał na pierwszą w historii nagrodę MVP Finałów Konferencji Wschodniej, to postawa Jaylena Browna w obronie oraz jego skuteczna gra w kluczowych momentach serii przeciwko Pacers – zakończonej w czterech meczach – zapewniły mu przewagę w tym wyścigu. JB notował średnio 29,8 punktu, 5,0 zbiórki, 3,0 asysty i 2,0 przechwytu na mecz.

Kluczowe zagrania Browna w defensywie powstrzymały Pacers w decydujących momentach końcówek meczów finałów Konferencji Wschodniej. Ponadto zawodnik ten imponował skutecznością, trafiając 51,7% rzutów z gry, w tym 37% prób z dystansu. W ciągu czterech spotkań Jaylen zanotował łącznie zaledwie dziewięć strat. Po tym, jak jego celny rzut za trzy punkty w końcówce pierwszego meczu doprowadził do dogrywki, w drugim spotkaniu zdobył 40 punktów w ciągu 37 minut gry.

Następnie, w trzecim meczu – w którym Celtics odrobili 18-punktową stratę w trzeciej kwarcie – Brown odegrał kluczową rolę zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Seria punktowa 13:2 w wykonaniu Celtics zapewniła im zwycięstwo 114:111. Jaylen zakończył spotkanie z dorobkiem 24 punktów. Jednak to jego ogólny wpływ na grę został najbardziej doceniony, gdy wybrano go MVP po tym, jak Boston pokonał Pacers w serii do czterech zwycięstw, nie oddając rywalom ani jednego meczu.


Zwycięzca MVP Finałów

Moment, który zdefiniował karierę Jaylena Browna – zdobycie nagrody MVP Finałów 2024 – ugruntował jego status legendy Celtics. Dla kibiców wciąż nie mogących pogodzić się z jego szokującą wymianą do 76ers, jest to jeden z głównych argumentów świadczących o tym, iż klub popełnił kolosalny błąd. W serii, w której Celtics pokonali Lukę Doncicia i Mavericks, Brown był liderem swojego zespołu zarówno w obronie, jak i w ataku.

Niezależnie od tego, czy chodziło o ograniczanie poczynań Doncicia w defensywie, czy o intensywną pracę na całym boisku, by dotrzymać mu kroku, Brown przez całą, pięciomeczową serię obnażał słabości Mavericks. Drużyna z Dallas robiła wszystko, co w jej mocy, by uniemożliwić Jaysonowi Tatumowi kontakt z piłką, co skutecznie wykorzystywał Jaylen Brown.

29-latek zdobywał średnio 20,8 punktu przy skuteczności rzutów z gry na poziomie 44%. Notował również 5,4 zbiórki, 5,0 asysty oraz 1,6 przechwytu na mecz.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału