Natan Marcoń rzuca ostateczne wyzwanie Różalowi! Zapowiada także walkę z Pudzianem

4 godzin temu


Natan Marcoń nie daje za wygraną i rzuca ostatnie wyzwanie w stronę Marcina Różalskiego. Ponadto, „Kraken” – nie robiąc tego wprost – informuje o zbliżającej się konfrontacji z Mariuszem Pudzianowskim!

O „Krakenie” w ostatnich tygodniach było bardzo głośno. Jednym z tego głównych powodów było oczywiście jego zaangażowanie w galę FAME 28: Armagedon, w której planowo miał wziąć udział. Przypomnijmy, iż 22 listopada w Warszawie miało dojść do jego konfrontacji z Pawłem Jóźwiakiem, czyli byłym prezesem organizacji Fight Exclusive Night. Finalnie jednak do niej nie doszło z winy Marconia.

Otóż Natan nie stawił się na walkę, a choćby nie wziął udziału w poprzedzających ją ważeniach. Jego absencja była wywołana wyjazdem poza granicę naszego kraju. W pierwszej kolejności Marcoń wyjechał do Czech, aby stamtąd dostać się do Dubaju. Czym jednak był spowodowany jego nagły wyjazd? Otóż freak fighter podobno został poinformowany o tym, iż w dniu wydarzenia służby mają zatrzymać go na pokaz, nie umożliwiając mu wzięcie udziału w gali. Oczywiście przyczyną zatrzymania miałoby być zaintrygowanie reklamowaniem kasyn, a towarzyszyć temu miałaby po prostu „pokazówka” – w tym przypadku prawdopodobne celowe zatrzymanie Natana w takich okolicznościach, okazanie swojej wyższości. To właśnie z powodu takowych doniesień Marcoń zdecydował się opuścić kraj, na czego temat wypowiedział się dziś naprawdę szeroko. Z jego perspektywą zapoznać się można —> tutaj.

ZOBACZ TAKŻE: Natan Marcoń wyjaśnia brak walki na FAME i swoją „ucieczkę”: Przepraszam Was, widzów [WIDEO]

Marcoń o walkach z Różalem i Pudzianem!

Dziś na kanale Natana w serwisie „YouTube” ukazał się materiał, w którym freak fighter nie tylko odnosi się do ostatnich głośnych zdarzeń ze swoim udziałem. Otóż młoda gwiazda freak fightów również rzuciła w nim kolejne, a podobno zarazem ostatnie wyzwanie w stronę Marcina Różalskiego. Natan zadeklarował gotowość uiszczenia kwoty pół miliona złotych na cele charytatywne, jeżeli były mistrz KSW zdecyduje się na walkę z nim. Dodatkowo, Marcoń nie do końca wprost, aczkolwiek w miarę jasno dał do zrozumienia, iż na horyzoncie majaczy jego długo wyczekiwany pojedynek z Mariuszem Pudzianowskim:

Mogę wyłożyć pół miliona złotych na walkę z Różalem. Ja wyłożę te pieniądze na cele charytatywne z mojej kieszeni – na konie Różala mogę na przykład zapłacić. Podbijam stawkę, jest ostateczna propozycja do Różala: Pół miliona polskich złotych daję, abyśmy zawalczyli w klatce na sportowo, nie na ulicy, jak patusy, bo wiem, iż Ty, Marcin lubisz takie rzeczy. Wszystko idzie na wybrany cel charytatywny i ty też możesz sobie coś z tego wziąć. (…) Ale szykuje się inna walka, bardzo medialna walka, na którą każdy czekał i czeka. Ja wiem, iż Wy wiecie, o czym ja mówię, ale nie mogę publicznie powiedzieć tego nazwiska… ahh Polska, Polska, lubię Polskę, Polska górą!

Natan Marcoń wyznał, iż niebawem stoczy bardzo medialną walkę. Czyżby @PudzianOfficial?

Natan dodał, iż może zmierzyć się w klatce z Marcinem Różalskim i proponuje 500 tys. zł na wybrany przez rywala cel charytatywny. #famemma @famemmatv pic.twitter.com/uH5SpKambe

— MMA.PL (@MMA_PL) November 30, 2025

Co do potencjalnego pojedynku Marcoń kontra Różalski to możemy się spodziewać iż nie będzie on miał miejsca. Marcin już nie jeden raz zapewniał, iż nie weźmie udziału w walce freak fightowej, a jakkolwiek skłonić go nie potrafiły oferty rzędu choćby 800 tysięcy złotych.

Wizja konfrontacji z Mariuszem Pudzianowskim jest za to znacznie bardziej realna. Pudzian już raz miał walczyć w FAME, a o jego angażu w tej organizacji mówi się choćby i dziś.

Idź do oryginalnego materiału