Tom Aspinall zamknął usta hejterom. Mistrz opublikował wyniki badań uszkodzonego oka

54 minut temu


Tom Aspinall przerwał medialną ciszę po starciu z Cirylem Ganem.

Mistrz UFC w wadze do 120 kilogramów ma dość słuchania o tym, iż nie kontynuował pojedynku z Francuzem, ponieważ bał się porażki. Tom Aspinall opublikował właśnie w swoich mediach społecznościowych wyniki badań, które jednoznacznie wskazują, iż jego oko zostało poważnie uszkodzone.

Przypomnijmy, iż do starcia Tom Aspinalla z Cirylem Ganem doszło 25 października 2025 roku podczas UFC 321 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. „Bon Gamin” świetnie wszedł w walkę, zaskakując Brytyjczyka. Aktualny mistrz miał duże trudności z odnalezieniem odpowiedniego rytmu w oktagonie i zapowiadało się na to, iż czeka go ciężka noc w Abu Dhabi.

Jednak po czterech minutach pojedynek przerwano. Gane sfalował Aspinalla, wsadzając mu palce w oczy. 32-latek zgłosił, iż nic nie widzi, a sędzia uznał faul za nieintencjonalny, przez co walka nie została rozstrzygnięta.

Po zakończonym starciu na Brytyjczyka wylała się fala krytyki. Kibice, a choćby niektórzy eksperci, oskarżali mistrza o tchórzostwo. W mediach zaczęła dominować narracja, jakoby Tom Aspinall zdał sobie sprawę, iż nie ma szans na pokonanie Francuza, dlatego postanowił zrezygnować z pojedynku, gdy nadarzyła się taka okazja.

Wyniki badań Toma Aspinalla!

Tom Aspinall długo nie odnosił się do wspomnianych zarzutów, ale jego cierpliwość w końcu się wyczerpała. Brytyjczyk opublikował dzisiaj wyniki swoich badań, zamykając tym samym pole do dyskusji. Z przedstawionych dokumentów jasno wynika, iż Aspinall nie był w stanie kontynuować pojedynku z francuskim gigantem.

😳 Tom Aspinall’s official medical report on his eye injury confirms he sustained ‘significant bilateral ocular trauma’

He also suffered:

• Orbital soft-tissue trauma
• Disruption of the superior oblique tendon-trochlear mechanism
• Persistent diplopia (double vision)
•… pic.twitter.com/8xeHdLkfjw

— Home of Fight (@Home_of_Fight) November 30, 2025

Ponadto zawodnik z polskimi korzeniami dodał, iż idzie po zemstę na Gane, którego nazwał oszustem. Sam Dana White, sternik UFC, zadeklarował, iż rewanż zostanie zorganizowany tak szybko, jak to będzie możliwe.

ZOBACZ TAKŻE: Natan Marcoń rzuca ostateczne wyzwanie Różalowi! Zapowiada także walkę z Pudzianem

Na ten moment Brytyjczyk jest pod stałym nadzorem lekarzy i nie może trenować. Niewykluczone, iż będzie potrzebna interwencja chirurgiczna, aby na stałe rozwiązać problem utrzymujących się zaburzeń ruchomości. Mało prawdopodobne, iż zobaczymy go w klatce amerykańskiego hegemona w pierwszym kwartale 2026 roku.

Idź do oryginalnego materiału