
Łukasz Charzewski (15-3, 1 N/C) okazał się lepszy od Alioune’a Nahaye (16-5) na gali KSW 115 w Lubinie.
Nahaye zajął środek klatki i świetnie kopał, zwłaszcza na tułów. W jednej z akcji trafił Charzewskiego palcem w oko. Po krótkiej przerwie walkę wznowiono. Francuz rewelacyjnie okopywał nogę Polaka. „Le Jaguar” siał niesłychane spustoszenie. Bił prostymi i sporo kopał. Charzewski nie radził sobie w stójce, wiec próbował przenieść walkę do parteru. Ciężko było mu jednak skontrolować ruchliwego przeciwnika. Były mistrz FEN zdołał jednak dopiąć swego i obalić. Nahaye wstał, ale znakomity suples sprawił, iż znowu wylądował na plecach.
Charzewski ruszył na rywala na początku drugiej rundy. Przyjął kilka mocnych ciosów, ale zepchnął Francuza na siatce. Kolejny świetny rzut „Harry’ego” i walka po raz kolejny przeniosła się na matę. Charzewski kontrolował i pozostawał przy tym aktywny. W końcu Nahaye się uwolnił. Reprezentant Bonzai MMA bardzo gwałtownie złapał go jednak zapinając klamrę. Zawodnik trenujący we Wrocławiu imponował umiejętnościami zapaśniczymi.
„Harry” obalił Francuza również na początku rundy trzeciej. Wpadł co prawda w gilotynę, ale dość gwałtownie zażegnał niebezpieczeństwo. W dalszej części rundy Charzewski po raz kolejny popisał się efektownym rzutem. Były mistrz FEN konsekwentnie trzymał jednak przeciwnika.
Sędziowie zgodnie wypunktowali walkę 29-28 dla Łukasza Charzewskiego. „Harry” przerwał więc serię czterech zwycięstw francuskiego rywala. Polak wygrał drugą walkę z rzędu. Były mistrz FEN może w końcu pochwalić się pozytywnym bilansem w KSW, czyli 3-2.

13 godzin temu







![Strickland nie dał szans Hernandezowi. Były mistrz triumfuje na UFC Houston [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/02/Sean-Strickland.webp)
![Uros Medić ciężko znokautował Geoffa Neala na UFC Houston [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/02/Uros-Medic.webp)





