Obecność w programie o KSW przynosi pecha? Zaskakująca teoria

3 godzin temu


Patrząc na te wyliczania, to można dojść do jednoznacznego wniosku, iż faktycznie coś w tym jest. Mowa o hipotezie mówiącej o tym, iż obecność w programie o KSW przynosi pecha kolejnym zawodnikom. To już bowiem siódma walka z rzędu przegrana przez zawodnika, który chwilę wcześniej siedział na „gorącym” krześle w programie telewizyjnym.

Mowa o programie „Bez Gardy”, który produkowany jest przez stację Canal+ i który wprowadza kibiców w klimat każdej kolejnej gali Federacji KSW. Ostatnio udział w tym programie brał były już mistrz wagi koguciej KSW Sebastian Przybysz.

Oczywiście, „Sebic” nie był sam we wspominanym studio, ale właśnie w tym tkwi szkopuł. Jeden z internautów, uznany w świecie MMA – Adrian Szymański zamieścił na swoim profilu na portali X zaskakującą teorię.

  • ZOBACZ TAKŻE: Strickland nie dał szans Hernandezowi. Były mistrz triumfuje na UFC Houston [WIDEO]

Obecność w programie o KSW przynosi pecha?

Mowa o udziale w programie „Bez Gardy” i zajęciu miejsca po prawej stronie od kamery telewizyjnej. To na tym fotelu siedzieli wcześniej: Marcin Held, Muslim Tulshaev, Adam Soldaev, Bartosz Leśko, Andrzej Grzebyk i Radosław Paczuski.

Teraz, w tygodniu przed galą XTB KSW 115 na fotelu tym siedział Sebastian Przybysz.

Każdy z wymienionych zawodników przegrał potem swoje walki. Held poniósł porażkę z Salahdinem Parnassem, Muslim Tulshaev z Adrianem Bartosińskim, Adam Soldaev z Patrykiem Kaczmarczykiem, Bartosz Leśko z Rafałem Haratykiem, Andrzej Grzebyk z Muslimem Tulshaevem, Radosław Paczuski z Piotrem Kuberskim.

Sebastian Przybysz natomiast przegrał wczoraj walkę o mistrzowski pas wagi koguciej KSW, a jego pogromcą okazał się Vitalii Yakimenko.

A Wy co sądzicie o tego typu teoriach spiskowych? Wiadomo, iż to zabawa i interesujący zbieg okoliczności, choć są na świecie ludzie, którzy wierzą w przyciąganie konkretnych emocji. Czy zajęcie tego konkretnego fotela w programie „Bez Gardy” to jeden z przykładów przyciągania do siebie złych emocji i pecha?

Co o tym wszystkim sądzicie? Jesteśmy ciekawi Waszego zdania.

Idź do oryginalnego materiału