
Fedor Emelianenko to bez wątpienia jeden z najlepszych zawodników kategorii królewskiej w historii mieszanych sztuk walki. Rosjanin od zawsze chętnie mówił i powtarzał o swojej wierze w Boga. Dziś prezentujemy wam świadectwo wiary jednej z największych gwiazd MMA wszech czasów tego sportu, który daje dobry przykład i zaznacza na co powinniśmy zwracać uwagę.
”Ostatni Cesar” na swoim koncie ma mnóstwo sukcesów. Reprezentant Rosji jest mistrzem legendarnej organizacji Pride FC, zwycięzcą Grand Prix i wielokrotnym mistrzem świata w sambo bojowym. Przez wielu dziennikarzy na świecie Fedor do dziś jest uznawany za najlepszego zawodnika wagi ciężkiej w historii MMA.
Przez niemal dekadę dzielił i rządził w ringu. Były to starcia z dużymi nazwiskami oraz zawodnikami, którzy byli od niego potężniejsi jeżeli chodzi o warunki fizyczne. Fedor w swojej długiej i barwnej karierze pokonywał Antonio Rodrigo Nogueirę, Mirko Filipovica, Andreia Arlovskiego, Tima Sylvię czy Marka Colemana.
W parterze był fenomenem – co wielokrotnie udowodnił. Potrafił wykorzystać swoje zalety z sambo bojowego i judo. Robiło wrażenie także jego pokój, który widoczny był przed jak i po walkach.
ZOBACZ TAKŻE: Cain Velasquez opuścił więzienie po głośnej sprawie rodzinnej. Wzruszające powitanie
Emelianenko: Walczę ku chwale Chrystusa, a popularność mnie trochę męczy
Fedor Emelianenko zawsze z wielkim szacunkiem, pobożnością i uznaniem wypowiadał się o wierze, która jest dla niego bardzo ważna. Rosjanin wielokrotnie dawał piękne świadectwo swojej wiary w Króla Nieba i Ziemi – Jezusa Chrystusa.
Był to zawodnik, u którego można było dostrzec pokój i nie było to fałszywe czy udawane. Emelianenko po swojej walce z Mattem Mitrione na gali Bellator 172 w San Jose wyznał, iż popularność go męczy.
Występuje, walczę na chwałę chrześcijańskiej wiary i panowania Jezusa Chrystusa. Moja osobista popularność jest dla mnie dość męcząca.
Emelianenko jest człowiekiem wiary. Oto jego wypowiedź po jednej z najbardziej bolesnych przegranych w zawodowej karierze. Mowa oczywiście o przegranej z Fabricio Werdumem.
Dziękuję bardzo za wiarę we mnie i za wspieranie mnie. Przykro mi, iż stało się to w taki sposób, ale uważam, iż ta przegrana była konieczna. Nigdy nie chciałem być idolem, ani Bogiem, a co chwile otrzymuje listy zatytułowane 'Fedor jesteś Bogiem.’. Nie chce być uważany za Boga. niedługo wrócę i będę znów walczył. Przykro mi jedynie z powodu moich znajomych i rodziny, ponieważ moja przegrana bardzo ich zmartwiła.
Fedor w rozmowie z rosyjską Mens Health został zapytany o wiarę. gwałtownie odpowiedział jakimi wartościami się kieruje i co jest dla niego najważniejsze.
Jako człowiek wierzący staram się przestrzegać przykazań bożych, dlatego sądzę, iż najważniejszą rzeczą w naszym codziennym życiu powinna być jedna zasada: miłość do bliźniego (…) Wiele dobrych książek czytałem w dzieciństwie, teraz również dużo czytam. M.in. podczas długich lotów na obozy treningowe, wieczorem przed snem czytam – literaturę klasyczną, prawosławną i biografie świętych. Wolny czas poświęcam rodzinie. Moja córka Wasylisa ma dwa latka, uwielbia wiersze Kornela Czukowskiego. Jego twórczość znam już na pamięć.
Zapytany został także oto jak wyglądają jego ostatnie chwile przed walką.
Złość w rywalizacji jest u każdego, co by nie mówił. Ja w dniu walki również ją odczuwam, ale z rozpoczęciem rozgrzewki przechodzi. Nie odczuwam wtedy żadnej nienawiści, złości czy strachu. Wychodzę na ring, powołując się na wolę Boga. Jestem zwarty, gotowy i wiem, iż ze swojej strony zrobiłem wszystko, żeby iść do walki w jak najlepszej formie.
Zwrócił także uwagę na jedną istotną rzecz…
Dla wielu obcokrajowców Rosjanin kojarzy się tylko z wódką. Oni sami piją więcej od nas, ale kiedy tylko zobaczą Rosjanina, zaczyna się gadanie: „Wódka, wódka”. Dla mnie jest to przykre i przestałem zupełnie spożywać alkohol. Ja reprezentuje nasz kraj i nie chcę podtrzymywać tego stereotypu.
Fedor zdradził jak wyglądają u niego przygotowania mentalne i zapewnia, iż są one ważne.
Przygotowania psychologiczne do każdej walki to bardzo istotny aspekt. Muszą być one zwięzłe, szybkie, a przede wszystkim jakościowe, aby mnie odpowiednio nastawić do nadchodzącej walki. W podróży towarzyszą mi trenerzy i bliskie mi osoby, w tym także i mój mentor duchowy – archiprezbiter Andriej Zinowiew. Oni pomagają mi psychicznie nastawić się do walki i podnieść morale. Z ojcem Andrzejem rozmawiamy na różne, choćby najbardziej intymne tematy. Zawsze mogę liczyć na jego radę i pomoc. Może dlatego Bóg mnie chroni i pomaga w interesach.
W innym wywiadzie – tym razem dla serwisu CombatBear również nie zabrakło pytań o wiarę Rosjanina.
Dusza, tak jak i ciało potrzebuje treningu. Więc uważam, iż niezbędne jest uczynienie duszy silniejszą. Dla tych co wierzą, wszystko jest możliwe. Wierzący, choćby z problemami ze zdrowiem lub innymi, posiadając duchową siłę nigdy nie będą słabi. To są ludzie, którzy mogą przenosić góry (…) jeżeli człowiek jest wierzący, może zrobić wszystko. Sportowiec, dla przykładu, także trenuje duszę. Są sytuacje, gdy potrzebujesz wzmocnić siebie, by zrobić rzeczy, na które nie masz wystarczająco dużo siły. W takiej sytuacji musisz przezwyciężyć siebie. Więc możesz stanąć naprzeciwko własnym problemom, choćby jeżeli nie masz fizycznej siły. Ze swoją duszą możesz iść do przodu. I zwyciężyć. I robić dobre uczynki. Naszym celem jest kontakt z Bogiem i to, by iść z nim przez życie. Bój daje nam siłę.
Legenda MMA została zapytana o młode społeczeństwo – co trzeba zrobić, aby rozwinęli u siebie zdrowe ciało i duszę. Fedor od razu odpowiedział jasno.
Odpowiedź jest prosta: żyć według przykazań. Wszyscy tego potrzebujemy. Dla wszystkich zasady muszą być jasne. Te zasady są stworzone przez Boga. jeżeli chcemy żyć w pokoju i jedności z innymi, po pierwsze musimy żyć w harmonii z naszym sumieniem. To niemożliwe żyć dobrze, gdy innym życzymy źle. Ludzie będą dla ciebie tacy, jaki ty jesteś dla nich. To nierealne, aby żyć dobrze, w tym samym czasie okradając swój kraj lub kłamiąc. Nie możesz stworzyć rodziny uprawiając cudzołóstwo. Te rzeczy nie pasują do siebie. Dlatego właśnie potrzebujemy żyć wedle przykazań i być życzliwymi dla bliźnich. Traktuj swoich bliskich i innych w sposób, w jaki chcesz, by oni traktowali ciebie. W tych ciężkich chwilach, możesz zobaczyć w swoich oczach szaleństwo. Wielu ludzi jest zagubionych, więc my musimy pozostać tymi, jakimi jesteśmy i nie pozwolić sobie na to, by inni na nas źle wpłynęli. Na końcu Bóg zapyta wszystkich o nasze grzechy i krzywdy.
Czym teraz zajmuje się legenda MMA? Fedor Emelianenko jest Prezesem Rosyjskiego Związku MMA i działaczem Komisji do spraw Kultury Fizycznej i Sportu przy Ministerstwie Sportu Federacji Rosyjskiej.

14 godzin temu















