Szokująca waga Pimbletta po walce. Fani przecierają oczy

2 godzin temu


Ostatni pretendent do pasa mistrzowskiego wagi lekkiej UFC Paddy Pimblett znowu tyje po swojej walce. Anglik wskazał ile waży na kilka tygodni po swojej walce. I jest to szokująca waga tego zawodnika.

Pimblett walczył o tymczasowe mistrzostwo wagi lekkiej pod koniec stycznia na gali UFC 324. Jego rywalem był Justin Gathje, a pojedynek ten zakończył się dla Anglika porażką jednogłośną decyzją sędziów. I choć jeszcze niedawno Anglik miał szansę sięgnąć po największy laur w swojej sportowej karierze, ale jego cel nie został osiągnięty, więc teraz może zajadać smutki.

Teraz w sieci pojawił się najnowszy odcinek vloga Brytyjczyka, w którym pokazuje on jak dzisiaj wygląda jego rzeczywistość w Liverpoolu. W odcinku tym dowiadujemy się także, ile Pimblet waży.

  • ZOBACZ TAKŻE: Co z kartą UFC na galę w Białym Domu? Już wszystko jasne

Szokująca waga Pimbletta po walce

Brytyjczyk po powrocie ze Stanów Zjednoczonych do Wielkiej Brytanii wybrał się na kulinarną wycieczkę po swoich ulubionych miejscach w mieście, w którym żyje na co dzień.

W materiale udostępnionym przez Anglika widzimy między innymi jak zamawia on wszystkie dostępne kanapki z menu w jednej z restauracji, gdzie jada za darmo, czy też wizytę u swojej dawnej przyjaciółki Molly McCann w jej lokalu.

Pimblett zajadał się do woli, choć tym razem nie przybrał aż tyle na wadze jak zwykle:

„Ważyłem się dziś rano, miałem tylko 86 kg (190 funtów). Kurde, elegancko jak dla mnie. Na tym etapie bywało już ponad 90 kg. Dobrze jadłem.

Wiem, iż tytuł vloga mówi, iż znowu przytyłem, ale nie jestem aż tak gruby. Naprawdę jest okej. 86 kilo to spoko wynik. Jest dobrze. To nie jest amerykański poziom otyłości, kiedy ważę 94–95 kilo (210 funtów). Idzie nam dobrze. Jest w porządku.”

mówi Pimblett.

Cały odcinek jego vloga do sprawdzenia poniżej:

Paddy Pimblett znany jest z tego, iż lubi dobrze zjeść, gdy nie jest w trakcie obozu przygotowawczego, więc w pełni korzysta z przerwy, przebywając w domu w Liverpoolu i czekając na kolejne zestawienie od UFC.

Porażka na UFC 324 była pierwszym niepowodzeniem Pimbletta od momentu dołączenia do organizacji. w tej chwili ma bilans 7-1 w UFC oraz 23-4 w całej zawodowej karierze.

Idź do oryginalnego materiału