Mike Tyson stoczy kolejną walkę. Znamy szczegóły

2 godzin temu


To się naprawdę dzieje. Legendarny Mike Tyson nie odpuszcza i stoczy już trzeci pojedynek po powrocie do startów. W tym momencie znamy szczegóły kolejnego starcia ”Żelaznego Mike’a”. Kibice będą mocno zaskoczeni.

Jedna z największych legend boksu w historii wróciła w 2020 roku. Było to starcie pokazowe i wydawało się, iż na takich się zakończy. Tyson rywalizował wtedy z inną legendą – Royem Jonesem Jr. Po ośmiu rundach 59-latek zremisował z rodakiem. Po tym pojedynku do ringu zaczęły wracać inne stare legendy, a dodatkowo pojawił się choćby szalony pomysł. Mówiło się o oddzielnej nowej kategorii, w której będą rywalizować pięściarze starej daty, ale nic z tego ostatecznie nie wyszło.

Tyson niespodziewanie stoczył walkę zawodową. Było to starcie, które wzbudziło duże zainteresowanie. Mowa o walce z popularnym youtuberem Jake’m Paulem. Dużo młodszy Amerykanin wykorzystał okazję i obił już starego mistrza, który bez wątpienia nie powinien być dopuszczony do takich starć. Paul bez zaskoczenia wygrał na punkty po całym dystansie. Nie brakowało kibiców, którzy twierdzili, iż ten pojedynek był niczym ”scenariusz filmowy”, w którym Paul miał po prostu wygrać. Prawda jednak jest taka, iż Tyson jest już cieniem swojej legendarnej formy, więc przegrana z dużo młodszym rywalem nie powinna zaskakiwać.

Skrót z wspomnianego pojedynku poniżej:

ZOBACZ TAKŻE: Oleksandr Usyk z nieoczekiwanym rywalem? To byłoby ogromne zaskoczenie

Mayweather vs Tyson już w kwietniu

59-letni „Żelazny Mike” po ostatniej przegranej nie żałował powrotu na ring, nazywając to doświadczenie „wygraną, mimo przegranej”. Tyson za wspomniany pojedynek miał zarobić 20 milionów dolarów.

To jedna z tych sytuacji, kiedy przegrałeś, ale i tak wygrałeś. Jestem wdzięczny za ostatnią noc. Nie żałuję, iż po raz ostatni stanąłem na ringu. Prawie umarłem w czerwcu. Miałem 8 transfuzji krwi. Straciłem połowę krwi i 25 funtów w szpitalu i musiałem walczyć o zdrowie, aby wejść do ringu, więc wygrałem – wyznał po walce Tyson

Mike Tyson jak widać nie zamierza odpuszczać. ”Żelazny Mike” swój trzeci pojedynek ma stoczyć już dwudziestego piątego kwietnia w Kongo, a jego przeciwnikiem będzie… równie legendarny Floyd Mayweather Jr.

Normalny dzień w, nic sie nie dzieje, proszę się rozejść: 59-letni Mike Tyson kontra 48-letni Mayweather jr w Kongo, 25 kwietnia. pic.twitter.com/vXGhsqqIUo

— przemek garczarczyk (@garnekmedia) February 16, 2026

W tym starciu będzie duża różnica kilogramów. Floyd to przecież były mistrz świata federacji WBC, WBO oraz WBA w wadze półśredniej, sięgnął po pas federacji WBC oraz WBA w wadze junior średniej, również jest byłym zawodowym mistrzem świata federacji WBC w wadze junior lekkiej.

Mayweather Jr. to jeden z najlepiej zarabiających pięściarzy i sportowców w historii, często określany przydomkiem „Money”. W trakcie swojej kariery wygenerował ponad miliarda dolarów przychodu, a jego całkowity majątek szacowany jest na ponad miliard dolarów.

Floyd już raz stoczył walkę, która wzbudziła kontrowersje i ogromne zainteresowanie. Mowa o starciu z byłym podwójnym mistrzem UFC – Conorem McGregorem.

Idź do oryginalnego materiału