
Legenda polskiego MMA Mamed Khalidov zaskoczył fanów pewnym osiągnięciem. Były mistrz KSW i ostatni pretendent do tytułu mistrzowskiego wagi średniej pochwalił się zdjęciem, pod którym pogratulował mu choćby mistrz UFC.
Mamed Khalidov to żywa legenda polskiego MMA. W swojej ostatniej walce, urodzony w Czeczeni zawodnik walczył o pas mistrzowski wagi średniej z aktualnym mistrzem Pawłem Pawlakiem. Było to na gali XTB KSW 117 w Warszawie, która odbyła się 18 kwietnia.
45-letni Khalidov starcie z dużo młodszym rywalem przegrał przez TKO w czwartej rundzie. Akcją, która zakończyła tę rywalizację była seria łokci, którymi Pawlak zasypywał bezradnego już w tamtym momencie Mameda.
To, jak zakończył się main event gali KSW 117 możecie przypomnieć sobie oglądając poniższe wideo:
Paweł Pawlak finishes the MMA legend Mamed Khalidov in the fourth round! Title defense #4
#KSW117
pic.twitter.com/EWnc7izZTe
- ZOBACZ TAKŻE: UFC wróci do Polski? Mateusz Gamrot przedstawił sprawę jasno
Tuż po walce, Mamed był blisko ogłoszenia zakończenia sportowej kariery, ale jak mówił później w wywiadach – odciągnęła go od tego reakcja widowni zgromadzonej na gali XTB KSW 117 na Torwarze.
Na teraz sportowa przyszłość Mameda nie jest jasna, a sam Khalidov może sobie odpoczywać. I skrzętnie wykorzystuje teraz ten czas po walce.
Mamed opublikował choćby na swoim Instagramie zdjęcie, które pokazuje jego najnowsze osiągnięcie. A tym jest złowienie potężnego szczupaka.
45-latek jest bowiem zapalonym wędkarzem i z wędką w dłoni idzie mu równie dobrze jak w klatce:
Mamedowi pogratulował mistrz UFC
Co ciekawe, osiągnięcia Mamedowi pogratulował także sam mistrz UFC, którego wielu uznaje za najlepszego w tej chwili zawodnika mieszanych sztuk walki na świecie. Mowa o Islamie Makhachevie. Rosjanin napisał pod postem opublikowanym przez Khalidova gratulacje:

Makhachev to aktualny mistrz wagi półśredniej, który zamienił dywizję lekką na wyższą kategorię wagową. Po pas mistrzowski sięgnął w listopadzie zeszłego roku, kiedy to odebrał tytuł Jackowi Delli Maddalenie. Wcześniej Rosjanin był wieloletnim mistrzem wagi lekkiej UFC.
Jako mistrz dywizji do 70 kilogramów, Makhachev sięgał po tytuł pięciokrotnie. Pas zdobył w pojedynku z Charlesem Olievirą, a potem bronił go w starciach z Alexandrem Volkanovskim (dwukrotnie), Dustinem Poirierem oraz Renato Moicano.
Rosjanin z przytupem wszedł w buty swojego mentora i przyjaciela – Khabiba Nurmagomedovowa, który po śmierci ojca postanowił rozstać się z MMA i nie walczyć już zawodowo. Islam Makhachev został naturalnym następcą Khabiba i wielokrotnie potwierdzał, iż dagestańska szkoła sportów walki jest jedną z najlepszych na świecie.

1 godzina temu














