
Karta walka na galę UFC w Białym Domu została skomplementowana! Oznacza to, iż prawdopodobnie niedługo największa organizacja MMA na świecie zacznie ogłaszać zestawienia, które znajdą się w rozpisce.
14 czerwca 2026 roku w Białym Domu odbędzie się gala UFC. Choć do tego wydarzenia pozostało jeszcze sporo czasu, największa organizacja MMA na świecie nie próżnuje. Jak poinformował Dana White, szef amerykańskiego giganta, karta walk na tę galę została już ustalona.
Dana White says the White House card is finalized, with fight announcements expected soon as details are wrapped up #mma #ufc #danawhite #whitehousecard #mmadropzone #fyp #viral #trending #mmanews #ufcnews pic.twitter.com/TzLHOd1zjG
— MMA DropZone (@MDropzone72104) February 16, 2026Czego należy spodziewać się po karcie na galę w Białym Domu? Z pewnością samych kapitalnych pojedynków. Oficjalnie nic jeszcze nie zostało ujawnione, chociaż w mediach zaczynają pojawiać się pierwsze plotki.
Karta walk na galę w Białym Domu pełna
Na mieście chodzą bowiem słuchy, iż w starciu wieńczącym galę w Waszyngtonie Ilia Topuria zmierzy się z Justinem Gaethje. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, iż do tego pojedynku dojdzie właśnie podczas tego eventu.
Na początku roku „The Highlight” pokonał Paddy’ego Pimbletta, zdobywając po raz drugi w swojej karierze tymczasowy pas mistrzowski w kategorii do 70 kilogramów. Ponieważ pełnoprawną koronę dzierży Gruzin o hiszpańskich korzeniach, konfrontacja aktualnego mistrza z tymczasowym mistrzem wydaje się być zatem jedynym logicznym rozwiązaniem. Amerykańsko-gruzińska batalia to też jedyna walka, o której zagraniczne media informują swoich czytelników.
Ponadto od dłuższego czasu swoją walkę na gali UFC w Białym Domu zapowiada nie kto inny jak Conor McGregor. W pewnym momencie Irlandczyk ogłosił nawet, iż na trawniku najważniejszego budynku w Stanach Zjednoczonych zmierzy się z Michaelem Chandlerem. Niemniej jednak szef UFC zaprzeczył słowom byłego mistrza w dwóch kategoriach wagowych.
Ostatnio w mediach uaktywnił się Nate Diaz, który otwarcie wyraził chęć powrotu do oktagonu podczas nadchodzącego wydarzenia w Waszyngtonie. W wywiadzie udzielonym TMZ Sports przyznał, iż mógłby stanąć w szranki z Conorem McGregorem. Dla obu zawodników byłoby to już trzecie starcie w klatce amerykańskiego hegemona. Obecny bilans ich potyczek wynosi 1-1.
ZOBACZ TAKŻE: Michał Oleksiejczuk głodny kolejnych wyzwań. Chce byłego pretendenta do pasa UFC
Gala UFC w Białym Domu z pewnością zapisze się złotymi zgłoskami w historii. Choć karta walk nie została jeszcze ogłoszona, można być pewnym, iż Dana White i spółka nie zawiodą kibiców. Wszak w pierwszych rzędach zasiądzie cała polityczna śmietanka Stanów Zjednoczonych, co sprawia, iż UFC jest wręcz zmuszone postawić na znane i sprawdzone nazwiska, które dostarczą publiczności niezapomnianych sportowych wrażeń.

11 godzin temu















