Ilia Topuria nie gryzie się w język przed jednym z najważniejszych występów w swojej karierze. Gruzin z hiszpańskim paszportem, który stanie do walki wieczoru gali UFC Freedom 250, ostro skomentował sytuację związaną z Islamem Makhachevem. W mediach społecznościowych zarzucił Dagestańczykowi kolejną „ucieczkę” przed bezpośrednią konfrontacją.
Wydarzenie odbędzie się 14 czerwca w historycznym miejscu – na terenie Białego Domu w Waszyngton. W walce wieczoru Topuria zmierzy się z Justinem Gaethje w pojedynku unifikującym pasy kategorii lekkiej.
Walki UFC możesz obstawić i oglądać na żywo u legalnego bukmachera SUPERBET. Kliknij i odbierz bonusy!
Ilia Topuria uderza w Islama Makhacheva
Jeszcze niedawno wydawało się, iż przeciwnikiem Topurii będzie właśnie Islam Makhachev. Po obronie tytułu w wadze piórkowej Gruzin chciał spróbować swoich sił w wyższej kategorii i zawalczyć o drugi pas. Dagestańczyk zdecydował się jednak przenieść do dywizji półśredniej.
Topuria liczył, iż ich drogi skrzyżują się właśnie tam, ale według dostępnych informacji Makhachev poinformował UFC, iż nie będzie gotowy na walkę podczas gali zaplanowanej na 14 czerwca. Ostatecznie w jego miejsce wskoczył Justin Gaethje.
Mistrz nie kryje frustracji i w ostrym wpisie na platformie X (dawniej Twitter) jasno dał do zrozumienia, co sądzi o całej sytuacji. Nawiązał przy tym do ubiegłorocznej walki z Charles Oliveirą, sugerując, iż ponownie ktoś inny zapłaci za decyzje Dagestańczyka.
– Kolejny raz Islam znalazł wymówkę. Tym razem to kontuzja. Zawsze wiedziałem, iż będę brał udział w gali UFC w Białym Domu. choćby kiedy UFC na pewnym etapie mówiło, iż nie jestem brany pod uwagę, wiedziałem, iż jest część negocjacji. Kiedy w końcu powiedzieli mi, iż będę na karcie walk i wspomnieli o Islamie, nie wahałem się ani sekundy i od razu przyjąłem walkę. Jeszcze przed oficjalnym potwierdzeniem w mediach wiedziałem, iż walka zostanie ogłoszona następnego dnia. Kiedy się obudziłem dowiedziałem, iż Islam doznał kontuzji. I nagle pojawił się Justin Gaethje. Znowu ktoś inny zapłaci za ucieczkę Islama. Menedżer ich obu to frajer i do tego jest brzydki jak diabli. Justin, widzimy się w Białym Domu. Nie jestem kimś, kto upokarza ludzi. To będzie szybka walka. Kiedy się obudzisz, będzie już po wszystkim – napisał Topuria.
Tak mocne słowa tylko podgrzewają atmosferę przed historycznym wydarzeniem. jeżeli zapowiedzi mistrza się sprawdzą, kibice mogą być świadkami jednego z najbardziej elektryzujących pojedynków roku.
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.















