Jan Błachowicz wraca do klatki UFC. Polaka czeka wielki rewanż

20 godzin temu


Kapitalne wieści napłynęły do nas ze Stanów Zjednoczonych! Jan Błachowicz wraca do oktagonu Ultimate Fighting Championship.

Największa organizacja MMA na świecie poinformowała, iż Jan Błachowicz zmierzy się z Bogdanem Guskovem. Rewanżowe starcie pomiędzy Polakiem a Uzbekiem uświetni galę UFC 328, która odbędzie się 9 maja 2026 roku w Newark. Tym samym potwierdziły się doniesienia sprzed dwóch tygodni.

BIG FIGHTS ARE COMING #UFC328 is going to be WILD

[ LIVE MAY 9 on @ParamountPlus | @Visit_NJ | @PruCenter ] pic.twitter.com/TsX8j6Sehj

— UFC (@ufc) March 13, 2026

Przypomnijmy, iż do pierwszego pojedynku Jana Błachowicza z Bogdanem Guskovem doszło w grudniu zeszłego roku. Walka zakończyła się wówczas większościowym remisem. „Cieszyński Książę” dominował w pierwszych pięciu minutach pojedynku, natomiast Uzbek zdołał przejąć kontrolę w drugiej odsłonie. Decydująca była trzecia runda, w której ponownie przeważał nasz reprezentant, posłał choćby swojego rywala na deski.

Niemniej jednak zdaniem sędziów punktowych to nie wystarczyło, żeby ręka byłego mistrza UFC powędrowała w górę. Teraz 43-latek stanie przed szansą, aby udowodnić, iż to on jest lepszym zawodnikiem, a poprzednia walka była jedynie dziełem przypadku. Pozostało trzymać kciuki za „Cieszyńskiego Księcia”.

Jan Błachowicz vs. Bogdan Guskov 2

Jan Błachowicz (29-11-2) w barwach amerykańskiego giganta rywalizuje od 2014 roku. Dotychczas pod egidą UFC stoczył dwadzieścia dwie walki, z czego dwanaście z nich zakończyły się jego zwycięstwem. W 2020 roku Polak zapracował sobie na pojedynek o pas mistrzowski w kategorii do 93 kilogramów. Jego rywal, Dominick Reyes, był wtedy świeżo po walce z Jonem Jonsem, w której zaprezentował się fenomenalnie. Co prawda przegrał, ale w opinii wielu ekspertów „The Devastator” został oszukany przez sędziów. Wydawało się zatem, iż Błachowicza czeka trudna przeprawa w oktagonie.

Nic bardziej mylnego! Polak całkowicie zdominował Reyesa, nokautując go w drugiej rundzie. Pas mistrzowski udało mu się obronić raz – „Cieszyński Książę” pokonał Israela Adesanyę, rujnując marzenia Nigeryjczyka o podwójnym mistrzostwie. Koronę króla wagi półciężkiej odebrał mu natomiast Glover Teixeira, który poddał Polaka duszeniem zza pleców.

Bogdan Guskov (18-3-1) jest zawodnikiem Ultimate Fighting Championship od 2023 roku. W oktagonie amerykańskiego podmiotu może pochwalić się bilansem 4-1-1. Obecnie popularny „Hitman” zajmuje 9. miejsce w rankingu dywizji półciężkiej. Remis z Błachowiczem przerwał jego serię czterech wygranych z rzędu. Z pewnością 33-latek zamierza zmazać plamę po swoim ostatnim występie.

ZOBACZ TAKŻE: „Zrobił dla mnie więcej złego niż dobrego”. Izu Ugonoh szczerze o Michalczewskim

Czy Waszym zdaniem Jan Błachowicz pokona Bogdana Guskova podczas UFC 328? Dajcie znać w komentarzach!

Idź do oryginalnego materiału