Isacka Hadjara może czekać sroga kara finansowa w związku z jego zachowaniem w piątek przed Grand Prix Meksyku. Użył on siły wobec natarczywego fana.
Hadjar, kierowca Red Bulla, znany jest ze swojego dość wybuchowego charakteru. Nie raz można było usłyszeć ostre komunikaty radiowe z jego ust. Wyładowywanie emocji na worku treningowym ostatnio skończyło się pauzą w trzech wyścigach po złamaniu nadgarstka.
Teraz temperament Francuza dał o sobie znać podczas sytuacji z jednym z fanów podczas przygotowań do rywalizacji na Autodromo Hermanos Rodriguez.
Hadjar nie był zbyt skory do zrobienia sobie zdjęcia z fanem w padoku, a ten mimo wszystko próbował je wykonać. Isack najpierw przytrzymywał fana, a potem mocniej go odepchnął, pokazując swoje niezadowolenie.
Se enojó Hadjar #f1 . @F1 https://t.co/nnRyyHntiV
— 1F #MexicoGP (@1FMasters) October 30, 2026
Dopiero wczoraj, po wypłynięciu nagrań, sędziowie postanowili zająć się sprawą Hadjara i wezwali go do siebie za złamanie regulaminu sportowego. Konkretnie chodzi o punkt dotyczący zachowań, słów czy tekstów powodujących straty moralne lub uszczerbek dla FIA, oficjali czy interesu motorsportu.
Hadjar ma stawić się u sędziów o godz. 17:15 polskiego czasu. Może go czekać kara finansowa.

1 dzień temu
















