Mistrz świata i aż trzech żużlowców Unii. Oni radzili sobie lepiej na wyjazdach

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Tor domowy z reguły powinien być atutem miejscowej drużyny i powinna korzystać z jego znajomości podczas meczów ligowych. Nie zawsze jednak tak jest, ponieważ nie wszyscy zawodnicy odnajdują się na swoim owalu i lepsze występy notują w wyjazdowych rywalizacjach. W PGE Ekstralidze w okresie 2026 było jedenastu takich żużlowców.

Na czele mistrz świata

Największą różnicę między średnią wyjazdową, a domową miał Mikkel Andersen. Indywidualny mistrz świata juniorów na terenie rywala radził sobie zdecydowanie lepiej niż na Stadionie Olimpijskim. Młodzieżowiec Betard Sparty kompletnie nie mógł znaleźć recepty na domowy tor, gdzie osiągał mniej niż punkt na wyścig.

Drugi w tej klasyfikacji jest również złoty medalista juniorskiego czempionatu, ale z lat 2017 i 2019 mianowicie Maksym Drabik. Od początku wiele mówiło się, iż wychowanek Włókniarza może mieć problemy w Grudziądzu i to się sprawdziło. Pomimo tego 28-latek zostaje w klubie, a w lepszej dyspozycji pomóc ma przebudowa owalu.

Trzech zawodników beniaminka

W zestawieniu najwięcej przedstawicieli ma beniaminek – Fogo Unia Leszno. Na wyjazdach lepsze wyniki uzyskiwali Grzegorz Zengota, Keynan Rew oraz Piotr Pawlicki. Największą różnicę uzyskał ten pierwszy z nich, który jak wiemy przenosi się do Stelmet Falubazu Zielona Góra. Zobaczymy jak w okresie 2027 będzie dysponowany przy W69.

Różnica u Piotra Pawlickiego jest najmniejsza z całej stawki, bo wynosi ledwie 0,025. Wychowanek „Byków” miał świetny początek sezonu, ale później znacząco zjechał z formą. Dysproporcja na korzyść wyjazdów w trakcie sezonu było jeszcze wyższe, tutaj jednak duży regres zanotował w play-off.

Inne oblicze juniora Stali

Bardzo wysoko w klasyfikacji znalazł się również junior Gezet Stali Gorzów – Oskar Paluch. 20-latek od początku kariery notował zdecydowanie lepsze rezultaty na „Jancarzu” niż na wyjeździe. Sezon 2026 pod tym względem dla wychowanka żółto-niebieskich był zupełnie inny.

Jeszcze przed rokiem u Oskara Palucha różnica między średnią domową, a wyjazdową wynosiła ponad 0,6 punktu na wyścig z korzyścią dla występów w Gorzowie. W 2026 roku lepszy był na obczyźnie, co jest dużym zaskoczeniem, choć pamiętamy iż w biegach juniorskich na domowym torze zdarzało mu się złapać literkę, która obniżała jego statystyki.

Zawodnicy z lepszą średnią wyjazdową w PGE Ekstralidze 2026:

1. Mikkel Andersen (Betard Sparta Wrocław), średnia domowa: 0,857, średnia wyjazdowa: 1,320, różnica 0,463
2. Maksym Drabik (Bayersystem GKM Grudziądz), średnia domowa: 1,541, średnia wyjazdowa: 1,950, różnica 0,409
3. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno), średnia domowa: 1,424, średnia wyjazdowa: 1,700, różnica 0,276
4. Oskar Paluch (Gezet Stal Gorzów), średnia domowa: 1,459, średnia wyjazdowa: 1,667, różnica 0,208
5. Keynan Rew (Fogo Unia Leszno), średnia domowa: 1,400, średnia wyjazdowa: 1,578, różnica 0,178
6. Jaimon Lidsey (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa), średnia domowa: 1,413, średnia wyjazdowa: 1,587, różnica 0,174
7. Wadim Tarasienko (Bayersystem GKM Grudziądz), średnia domowa: 2,000, średnia wyjazdowa: 2,100, różnica 0,100
8. Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra), średnia domowa: 1,757, średnia wyjazdowa: 1,833, różnica 0,076
9. Paweł Przedpełski (Gezet Stal Gorzów), średnia domowa: 1,455, średnia wyjazdowa: 1,500, różnica 0,045
10. Andrzej Lebiediew (Stelmet Falubaz Zielona Góra), średnia domowa: 1,762, średnia wyjazdowa: 1,795, różnica 0,033
11. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno), średnia domowa: 1,826, średnia wyjazdowa: 1,851, różnica 0,025

Idź do oryginalnego materiału