Piątkowy wieczór przyniósł nam kolejne w ostatnim czasie emocje żużlowe. W Toruniu pożegnana został ikona toruńskiej drużyny Adrian Miedziński. Przy okazji oficjalnego końca kariery wychowanka PRES Toruń odbyła się derbowa rywalizacja. Na Motoarenę przyjechała Abramczyk Polonia Bydgoszcz, aby zmierzyć się z Drużynowym Mistrzem Polski. Niestety piąty bieg zawodów przyniósł groźny upadek żużlowca „Gryfów”.
Na pierwszym łuku z nawierzchnią toru w Toruniu zapoznał się Kai Huckenbeck. Niemca obróciło, po czym zaliczył upadek. Przez moment nie podnosił się on z toru, jednak po chwili wstał i powrócił do parku maszyn o własnych siłach. Niepokojące dla bydgoskiej ekipy mogło być jednak to, iż Niemiec nie wyjechał do powtórki biegu, która zgodnie z decyzją arbitra zawodów miała się odbyć w pełnej czterosobowej obsadzie. W swoim trzecim programowym starcie Huckenbeck również nie pojawił się pod taśmą. Zastąpił go Tom Brennan
Abramczyk Polonia Bydgoszcz w przypadku urazu niemieckiego żużlowca mogłaby mówić o sporym pechu. „Gryfy” już za nieco ponad tydzień rozpoczną rywalizację w rozgrywkach ligowych, a brak 33-latka byłby dla nich sporym osłabieniem. W poprzednim sezonie Kai Huckenbeck był jednym z liderów bydgoskiej ekipy. To jednak oznacza, iż najpewniej będą oni mogli za niego stosować zastępstwo zawodnika.
Niemiec na przestrzeni całego ubiegłorocznego sezonu był jednym z najlepszych zawodników całej Metalkas 2. Ekstraligi. Huckenbeck zanotował średnią na poziomie 2,229 pkt/bieg. Był to piąty wynik w całej lidze, co tylko potwierdza, jak istotny niemiecki żużlowiec był dla drużyny prowadzonej w tym roku przez Dariusza Śledzia.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz rozpocznie sezon od hitowego starcia z głównym rywalem w walce o awans. Na inaugurację Metalkas 2. Ekstraligi Bydgoszczanie pojadą z Cellfast Wilkami Krosno. Spotkanie ma się odbyć 5 kwietnia, a jego początek zaplanowano na godzinę 19:00.
Kai Huckenbeck














