Czołowy napastnik Premier League podpisał nowy kontrakt

3 godzin temu

Brentford FC oficjalnie poinformował o przedłużeniu kontraktu ze swoją największą gwiazdą. Igor Thiago, który w tym sezonie Premier League jest jednym z najlepszych napastników, związał się z klubem nową umową.

Czołowy napastnik Premier League zostaje w klubie

24-latek jest objawieniem bieżącej kampanii. Stał się liderem ofensywy zespołu, który jest największą niespodzianką trwającego sezonu Premier League. Igor Thiago zdobył już 17 bramek w rozgrywkach ligowych, pobijając tym samym rekord goli strzelonych przez Brazylijczyka w jednym sezonie angielskiej ekstraklasy. W styczniu ustrzelił swojego pierwszego hat-tricka w starciu z Evertonem, a Premier League poinformowała, iż odebrał nagrodę dla Piłkarza Miesiąca Premier League.

Goals guaranteed
For the second time this season, Igor Thiago is your @PremierLeague Player of the Month pic.twitter.com/KugdoxovAq

— EA SPORTS FC (@EASPORTSFC) February 13, 2026

Jego wybitna forma została doceniona także w listopadzie, gdy jako pierwszy piłkarz w historii Brentford został wyróżniony w taki sposób.

– To genialna wiadomość, iż Igor Thiago związał się na długo z klubem. Więź, jaką ma z kolegami z drużyny, sztabem i kibicami, a także to, jak wiele klub znaczy dla niego, jest oczywista dla wszystkich. To dla nas bardzo istotny zawodnik, więc w pełni zasłużył na ten kontrakt – stwierdził menedżer Keith Andrews.

Igor Thiago związał się z The Bees nową umową, która będzie obowiązywać do lata 2031 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Igor Thiago has signed a new long-term contract, keeping the 24-year-old at Brentford until the summer of 2031 with a club option of a further year pic.twitter.com/aJSqhQNgv2

— Sky Sports Premier League (@SkySportsPL) February 13, 2026

Od kontuzji do gwiazdy

Początki Brazylijczyka w Anglii nie były jednak łatwe. Po transferze z belgijskiego Club Brugge w 2024 roku za ok. 33 miliony euro jego pierwszy sezon w zachodnim Londynie był praktycznie stracony. Poważna kontuzja łąkotki odniesiona w nieoficjalnym debiucie, a następnie infekcja stawu, wykluczyły go z gry na wiele miesięcy.

Igor Thiago od dzieciaka nie miał jednak łatwo w życiu. Po śmierci ojca, gdy napastnik miał zaledwie 13 lat, musiał łączyć szkołę z pracą, by wesprzeć matkę. Pracował jako pomocnik murarza, rozdawał ulotki i dźwigał skrzynki na targu owocowym, co – jak twierdzą bliscy – pomogło mu zbudować mięśnie.

Obecnie Thiago ma na koncie 17 bramek ligowych w 26 spotkaniach. Jest na drugim miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców, ustępując jedynie Erlingowi Haalandowi, który ma pięć trafień więcej.

Latem Brentford stracił Yoane’a Wissę, Bryana Mbeumo czy menedżera Thomasa Franka, ale zespół wygląda… lepiej. Po czwartkowym remisie z Arsenalem ekipa Andrewsa zajmuje zaskakujące siódme miejsce ze stratą jedynie dwóch punktów do czołowej szóstki i pięciu oczek do TOP 4. Duża w tym zasługa byłego napastnika Club Brugge, Łudogorca czy Cruzeiro.

– To prawdziwa miłość. Kiedy kibice mnie wspierają i śpiewają moje imię, daje mi to dodatkową moc – stwierdził Brazylijczyk po podpisaniu nowego kontraktu.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • W Nottingham Forest będzie kolejny trener. Już czwarty!
  • Postecoglou ostro o Tottenhamie. „To nie jest wielki klub”
  • Raheem Sterling znalazł nowy klub. Zagra z Polakiem

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału