Były zawodnik UFC miał pogryźć kobietę. Trafił do aresztu

3 godzin temu


Jairzinho Rozenstruik, były zawodnik UFC, aresztowany. Sportowiec miał dopuścić się skandalicznego czynu.

Jak poinformował portal MMA Junkie, powołując się na raport policyjny, Jairzinho Rozenstruik wylądował za kratkami. Surinamczyk został aresztowany pod zarzutem bezprawnego więzienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej.

Do zdarzenia doszło w Pembroke Pines na Florydzie. Policja otrzymała zgłoszenie o kłótni w samochodzie pomiędzy Rozenstruikiem a nieznaną kobietą. Po przybyciu na miejsce kobieta miała oznajmić funkcjonariuszom, iż 37-latek wytrącił jej telefon z dłoni, ponieważ ignorowała go podczas sprzeczki. Następnie Jairzinho miał ponownie uderzyć kobietę w rękę i ją przytrzymać, uniemożliwiając jej opuszczenie pojazdu. Chwilę później „Bigi Boy” podobno próbował jeszcze pocałować kobietę, a gdy ta odmówiła, ugryzł ją w dłoń. Miał także przetrzymywać rzekomą ofiarę w aucie.

Ex-UFC heavyweight Jairzinho Rozenstruik arrested on felony false imprisonment charge in Florida. pic.twitter.com/GSX7JH6SXl

— MMA Fighting (@MMAFighting) January 21, 2026

Policja potwierdziła, iż na prawym bicepsie kobiety był widoczny ślad ugryzienia. Ponadto kobieta miała wyraźne zaczerwienienia na obu przedramionach, a także podbite prawe oko.

Służby opisały Rozenstruika jako osobę niechętną do podjęcia jakiejkolwiek współpracy. Mężczyzna wielokrotnie zmieniał swoją wersję wydarzeń, co wzbudziło w śledczych podejrzenie, iż to on był głównym agresorem. Co ciekawe, „Bigi Boy” miał potem wysłać funkcjonariuszom pisemne oświadczenie, w którym zapewniał, iż wspomniana kobieta go uderzyła. I faktycznie, kobieta przyznała, iż zaatakowała Rozenstruika, jednak podkreśliła, iż działała wyłącznie w samoobronie.

Na ten moment wiadomo tylko, iż Rozenstruik przez cały czas przebywa w areszcie. Policja ma informować na bieżąco o dalszym postępowaniu.

Świetny start, fatalny koniec

Jairzinho Rozenstruik (15-6) związał się z największą organizacją MMA na świecie w 2019 roku. W pierwszych czterech walkach pod egidą UFC znokautował każdego, kogo postawiła przed nim amerykańska organizacja. Szczególnie nokaut na legendarnym Alistairze Overeemie odbił się szerokim echem, zapewniając Surinamczykowi rozpoznawalność.

„Bigi Boy” wyraźnie przegrywał z Holendrem na kartach punktowych, jednak w ostatnich sekundach pięciorundowego pojedynku rzucił się do rozpaczliwego ataku. Na cztery sekundy przed końcem starcia 37-latek trafił potężnym prawym sierpowym, który ściął Overeema z nóg. Walka została momentalnie przerwana.

Jairzinho Rozenstruik has been removed from the UFC.

Dana did NOT like his performance against Pavlovich. pic.twitter.com/VJDdBQdA3k

— Spinnin Backfist (@SpinninBackfist) February 3, 2025

Po „zawodach” okazało się, iż cios Jairzinho był na tyle mocny, iż rozciął górną wargę byłemu mistrzowi Strikeforce. Popularny „The Demolition Man” musiał przejść operację plastyczną, aby pozbyć się tzw. uśmiechu Jokera.

ZOBACZ TAKŻE: „Oddałem pas UFC za darmo”. Jan Błachowicz ze szczerym wyznaniem

Wydawało się zatem, iż Jairzinho Rozenstruik ma papiery, by odnieść duży sukces w szeregach amerykańskiego hegemona. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. W swoim kolejnym pojedynku surinamski zawodnik doświadczył na własnej skórze, co to znaczy być znokautowanym.

Well, this was quick ahah knockout in 20 seconds.
Francis Ngannou def. Jairzinho Rozenstruik by knockout (punches) at :20 of Round 1.
Jairzinho's invincibility is over, 10 victories later, Ngannou continues the good series,4 victories in a row.https://t.co/aQulLqjCpA#UFC249

— Jose Andrade (@JoseAndrad13) May 10, 2020

Francis Ngannou potrzebował zaledwie dwudziestu sekund, aby posłać Rozenstruika do snu. Po walce z Kameruńczykiem 37-latek przeplatał zwycięstwa z porażkami. Wygrywał głównie ze słabszymi zawodnikami, a przegrywał ze śćisłą czołówką kategorii ciężkiej. Ostatecznie w 2025 roku pożegnał się z UFC i podpisał kontrakt z Dirty Boxing Championship.

Idź do oryginalnego materiału