Iga Świątek w niedzielę wraz z reprezentacją Polski sięgnęła po triumf w United Cup i teraz przygotowuje się do startu w Australian Open. Mimo to nie zapomina o ty, co dzieje się u nas w kraju. W niedzielę 25 stycznia odbędzie się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i tenisistka również postanowiła się zaangażować.
REKLAMA
Zobacz wideo Polskie skoki w kryzysie? Byliśmy na Pucharze Świata w Zakopanem
Świątek wspiera WOŚP. "Chciałabym ogłosić, iż przekażę..."
Ogłosiła to we wtorek na specjalnym nagraniu, jakie zamieściła na Instagramie. - Cześć wszystkim! Jak co roku bierzemy udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i chciałabym ogłosić, iż przekażę na aukcję moją rakietę. Zresztą jest to już tradycja, dlatego dziękuje wam, iż w poprzednich latach moja zbiórka odniosła taki sukces - rozpoczęła.
Na tym jednak nie koniec. - W tym roku dodajemy też niespodziankę, czyli ręcznik z Wimbledonu - jeden z tych słynnych ręczników, które poszły viralowo. Nie mam tych rzeczy przy sobie, bo jestem teraz w Australii. Zostały w Polsce i czekają, żeby zostać wygrane. Mam nadzieję, iż wszystkim będzie się podobało i wszyscy będzie aktywnie uczestniczyli w WOŚP, bo na pewno jest to superinicjatywa i szczytny cel - dodała Świątek.
Świątek nawiązała do "afery ręcznikowej". O co chodziło?
Skąd pomysł, by tym razem dołożyć także ręcznik? To prawdopodobnie zabawne nawiązanie do tzw. afery ręcznikowej, jaka wybuchła w trakcie poprzedniej edycji Wimbledonu. Zagraniczne media nazwały ją wówczas "złodziejką ręczników", gdyż zauważyły, iż Polka po każdym meczu pakuje je do torby. Sama wyjaśniła, iż rozdaje je później rodzinie i znajomym. Organizatorzy Wimbledonu nie mieli jej jednak tego za złe. Podarowali jej choćby jeszcze jeden z podpisem: "Własność Igi Świątek, mistrzyni Wimbledonu". prawdopodobnie to właśnie ten zostanie wystawiony na licytację.
Świadczy o tym wpis, jaki dodała Świątek do nagrania:
"Jak co roku mam ogromną przyjemność dołączyć do akcji WOŚP. 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest dla mnie szczególny - niedawno sama założyłam fundację, dlatego jeszcze wyraźniej widzę, jak wielką wartość mają takie inicjatywy. Jestem dumna, iż mogę być częścią czegoś, co realnie zmienia życie wielu ludzi.
W tym roku na aukcję przekazuję rakietę Tecnifibre z autografem, którą wygrałam zeszłoroczny Wimbledon. Jej autentyczność potwierdzają ślady trawy z kortu centralnego oraz ręcznik - ten najważniejszy. Link do licytacji znajdziecie w opisie mojego profilu. Pamiętajcie, iż możecie licytować z każdego miejsca na świecie. Dołączcie do mnie - zagrajmy razem dla WOŚP" - mogliśmy przeczytać.

3 godzin temu












