Magda Linette (53. WTA) rozpoczęła ten sezon od turnieju WTA 250 w Auckland. W nim Polka pokonała Amerykankę Venus Williams (6:4, 4:6, 6:2) oraz Włoszkę Elisabettę Cocciaretto (7:5, 2:6, 6:3), ale odpadła w ćwierćfinale po starciu z Filipinką Alexandrą Ealą (3:6, 2:6). Ostatnim sprawdzianem dla Linette przed wielkoszlemowym Australian Open - który ruszy 18 stycznia i potrwa do 1 lutego - jest turniej WTA 250 w Hobart.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Mecz Linette przełożony. Znamy nowy termin starcia Polki z Rosjanką
Linette miała wyjść na kort centralny około godz. 11:30 czasu polskiego, by zmierzyć się z Rosjanką Oksaną Sielechmietjewą. Spotkanie jednak nie doszło do skutku ze względu na padający deszcz. Organizatorzy zdecydowali, iż mecz zostanie przełożony na inny termin. jeżeli polscy kibice będą chcieli obejrzeć spotkanie z udziałem Linette, to muszą zarwać noc.
Mecz Linette - Sielechmietjewa odbędzie się w nocy z wtorku na środę nie przed godz. 3:00 czasu polskiego. o ile Polka awansuje do kolejnej rundy, to bardzo gwałtownie będzie musiała znów pojawić się na korcie. Jej rywalką w potencjalnym starciu o ćwierćfinał turnieju w Hobarcie będzie Chinka Xinyu Wang. Ten mecz ma się odbyć w środę o godz. 8:30 czasu polskiego.
Linette grała ze Sielechmietjewą tylko raz w karierze. Doszło do tego we wrześniu 2022 r. w turnieju WTA w Chennai. Wtedy reprezentantka Polski wygrała 6:2, 6:0. Tyle samo razy Linette grała z Wang. Chinka wygrała 6:2, 6:4 z Polką w pierwszej rundzie turnieju w Cluj-Napoce w 2022 r.
Zobacz też: Celt zobaczył, co wyprawia Świątek i wydał wyrok. "Pojawia się problem"
Dlatego Linette nie zagrała w Gorzowie Wielkopolskim. "Ma swoje lata"
Linette nie brała udziału w listopadowym turnieju Billie Jean King Cup w Gorzowie Wielkopolskim, w którym Polska rywalizowała z Rumunią i Nową Zelandią. Z czego wynikała jej absencja?
- Już kilka miesięcy temu Magda poprosiła mnie, żeby jej nie brać pod uwagę. Poinformowała, iż planuje zrobić porządek ze swoim zdrowiem. I po ostatnim meczu w tourze zrobić sobie dłuższą przerwę, tak żeby jak najlepiej przygotować się do kolejnego sezonu. To jest dziewczyna, która prawie zawsze była do mojej dyspozycji. Mimo tego, iż ma swoje lata - opowiadał Dawid Celt, kapitan reprezentacji Polski w Billie Jean King Cup.

2 godzin temu












