W poniedziałek wystartował Australian Open - pierwszy wielkoszlemowy turniej w tym roku. Pierwszego dnia tenisiści i tenisistki przystąpili do I rundy eliminacji. Niestety już wtedy nie obyło się bez niebezpiecznego zdarzenia na korcie.
REKLAMA
Zobacz wideo Polskie skoki w kryzysie? Byliśmy na Pucharze Świata w Zakopanem
Groźne zdarzenie w trakcie Australian Open. Dziewczynka nagle padła na ziemię
Niepokojące sceny rozegrały się w trakcie spotkania Francuza Luki van Asche'a z Tunezyjczykiem Moezem Echarguim. Na początku drugiego seta, przy stanie 6:4, 2:1 dla tego pierwszego, nagle mecz musiał zostać przerwany. Wszystko przez to, co stało się dziewczynce podającej piłki. Ta bez żadnego kontaktu z piłką czy zawodnikiem nagle się przewróciła i upadła do przodu na kort.
Nagraniem tego momentu podzielił się na portalu X włoski Eurosport. - Napięte chwile podczas kwalifikacji do Australian Open. Podająca piłki dziewczyna zasłabła podczas meczu van Assche'a z Echarguim. Tunezyjski tenisista natychmiast rzucił się jej na pomoc wraz z sędzią liniowym - mogliśmy przeczytać.
Tenisista pomógł poszkodowanej dziewczynce. Piękne zachowanie!
Echargui rzeczywiście zachował się wzorowo i od razu zareagował. Na szczęście dziewczynka nie straciła przytomności i z pomocą tunezyjskiego zawodnika oraz jednego z sędziów zeszła z kortu. Na razie nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną zasłabnięcia. Niektóre media sugerowały, iż mógł być nią panujący upał. Z kolei brytyjskie Daily Mail ustaliło, iż w trakcie spotkania temperatura osiągnęła jedynie 21,9 stopnia Celsjusza.
Sam mecz trwał niespełna godzinę i 40 minut i zakończył się wygraną Luki van Asche'a 6:4, 6:4. Echargui pożegnał się już zatem z turniejem. Z kolei Francuz w kolejnej rundzie kwalifikacji zmierzy się z Estończykiem Daniiłem Glinką. Ich mecz planowany jest na środę 14 stycznia.

2 godzin temu












