Iga Świątek ma na swoim koncie sześć tytułów wielkoszlemowych. Cztery razy wygrywała Roland Garros (2020, 2022, 2023, 2024), po razie triumfowała w US Open (2022) i Wimbledonie (2025). Może zostać pierwszą zawodniczką od czasów Marii Szarapowej (2012), która będzie mogła się pochwalić Karierowym Wielkim Szlemem. Do kompletu brakuje jej tylko końcowego sukcesu w Australian Open. Najlepszym jej wynikiem był półfinał (2022, 2025). Szansa na zapisanie się w historii nadejdzie za kilka dni - impreza w Melbourne rusza 18 stycznia.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Świątek ma problemy z tymi zawodniczkami
Podopieczna Wima Fissette'a ten sezon rozpoczęła w Sydney w United Cup. W singlu liderka polskiego zespołu pokonywała Evę Lys, Suzan Lamens oraz Mayę Joint, przegrywała zaś z Cori Gauff oraz Belindą Bencić. Zarówno Amerykanka, jak i Szwajcarka w tej chwili notowane są w czołowej dziesiątce zestawienia tenisistek. Serwis tennis365.com przy okazji zwrócił uwagę na fakt, iż 24-latka w ostatnich miesiącach znacznie spuściła z tonu i nie jest już tak niebezpieczna dla czołowych zawodniczek globu.
W całej swojej karierze Świątek może się pochwalić bilansem 53-28 przeciwko tenisistkom z TOP 10 rankingu WTA. To daje 65,43 procenta. Znacznie gorzej było w 2025 roku, gdy Polka zaczęła regularnie grać pod okiem Belga. W minionym sezonie miała remisowy bilans takich pojedynków (9-9). W tym roku już uległa zawodniczkom z miejsc 3 i 10. Tak prezentują się ostatnie spotkania Igi z czołówką.
Ostatnie porażki Igi Świątek z zawodniczkami z TOP 10 (za tennis365.com):
Dwa ostatnie mecze z numerem 1 na świecie, Aryną Sabalenką
Dwa ostatnie mecze z numerem 4 na świecie, Amandą Anisimovą
Ostatni mecz z numerem 5 na świecie, Jeleną Rybakiną
Dwa ostatnie mecze z numerem 6 na świecie, Jessicą Pegulą
Ostatni mecz z numerem 7 na świecie, Jasmine Paolini
Dwa ostatnie mecze z numerem 8 na świecie, Mirrą Andreevą
Ostatni mecz z numerem 10 na świecie, Belindą Bencić
W pokonanym polu w ostatnim meczu pozostawiła tylko Madison Keys (9.). Co ciekawe, w tym okresie Polka wygrała Wimbledon, ale w drodze do tytułu nie ograła ani jednej zawodniczki z TOP 10. W finale sprezentowała "rowerek" Amandzie Anisimovej (6:0, 6:0), ale Amerykanka dopiero po tym turnieju ponownie zapukała do czołówki. W Londynie rozstawiona była z "13", podczas gdy reprezentantka biało-czerwonych z "8".
Świątek niepokonana w finałach Wielkiego Szlema
Iga Świątek kiedy już dochodzi do finału Wielkiego Szlema, to wygrywa. Tak było sześć razy. W Melbourne Polka będzie rozstawiona z numerem "2", a zatem aż do finału uniknie zderzenia z Aryną Sabalenką. Po drodze czeka jednak wiele innych przeszkód. W ćwierćfinale może trafić m.in. na Jelenę Rybakinę, Jessicę Pegulę czy Jasmine Paolini, w półfinale zaś na Anisimovą lub Gauff. Z Coco raszynianka przegrała wszystkie cztery ostatnie mecze, w żadnym z nich nie ugrała seta.

2 godzin temu














