Magdalena Fręch znakomicie zaprezentowała się w pierwszej rundzie turnieju WTA 250 na kortach twardych w Hobart. Łodzianka w nieco ponad godzinę pokonała Francuzkę Elsę Jacquemot 6:4, 6:0. Nie obyło się jednak bez kłopotów innej natury. W przerwie między setami polska tenisistka poprosiła o pomoc fizjoterapeuty, narzekała na problemy z udem. Dokończyła mecz, ale już wiadomo, iż nie wyjdzie na kolejne spotkanie z Emmą Raducanu lub Camilą Osorio.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Fręch wycofała się z turnieju w Hobart
"Oficjalnie: Magdalena Fręch wycofała się z turnieju w Hobart. Potwierdził mi to jej trener Andrzej Kobierski. Jutro USG. Zdrowia!" - pisze na portalu X nasz dziennikarz Dominik Senkowski.
Badanie USG brzmi złowieszczo w kontekście rozpoczynającego się 18 stycznia Australian Open. Może ono oznaczać konieczność oceny skali urazu, a nie tylko wykluczenie uszkodzeń. W przypadku poważniejszych problemów Polka będzie zmuszona opuścić imprezę w Melbourne. A to - patrząc tylko na wyniki - jej ulubiony z Wielkich Szlemów. W 2024 dotarła w nim aż do czwartej rundy, w poprzednim sezonie odpadła jeden etap wcześniej.
- Punkty w miarę obronione za zeszłoroczną Australię, więc na pewno nie będę narzekać, bo przyjeżdżałam tutaj z innym nastawieniem. Mam nadzieję, iż wyjadę z podniesioną głową - oceniła przed kamerami Eurosportu po porażce w trzech setach z rozstawioną z "14" Mirrą Andriejewą 2:6, 6:1, 2:6.
Polki w AO 2026. Kto zagra?
Fręch w tej chwili zajmuje 57. miejsce w rankingu WTA. W AO wystąpią też Magda Linette oraz Iga Świątek. W kwalifikacjach walczą Maja Chwalińska i Linda Klimovicova. W pierwszej rundzie eliminacji odpadła Katarzyna Kawa, jedna z bohaterek United Cup w Sydney.

3 godzin temu













